Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 23 Listopad 2025, 00:42
Historia dzieje się na moich oczach. Widoki sięgają granic wyobraźni. W tej chwili to już najwyższa listopadowa pokrywa śnieżna od czasu, kiedy miałem pół roczku.
Niepokoję się o drzewa. To jest prawdziwe ekstremum. Ludzie odśnieżają w środku nocy, żeby jakoś odkopać się rano.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 23 Listopad 2025, 08:35
To jeden z tych dni, na które nie da się być gotowym, bo nie zakłada się możliwości jego wystąpienia. Nocne opady śniegu doprowadziły trwającą sytuację do prawdziwego szaleństwa. Nasypało ok. 15 cm śniegu, czyli niewiele mniej niż przez cały piątek i część soboty. To śnieg tego gatunku, który wszystko oblepia i wszędzie się dostaje. Widoki trudno opisać.
Wydarzenia ostatnich dni pokonują wszystko co zimowe, a wydarzyło się po marcu 2013. Sama pokrywa śnieżna jest najwyższa od lutego 2012 (i to niewiele, zauważalnie wyższa była dopiero w lutym 2006), a w listopadowej skali pokonała wszystko, co miało miejsce po roku 1995. To naprawdę weekend zimy stulecia. Po wielu weekendach, kiedy z największą pasją uderzały dodatnie anomalie, ten jest jak zagadka, tajemnica która niby już odkryta, a ciągle nie daje spokoju.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 23 Listopad 2025, 09:17
U mnie się mogło zebrać do ok. 10 cm puchu i chyba szczęśliwie mierzalny świeży opad dobiega powoli końca... Jak ktoś jednak ma się wybrać dzisiejszego dnia do kościoła, a nie ma garażu, wydarzy się coś co mnie osobiście najbardziej niepokoi- zrzucanie puchu z dachów aut...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 23 Listopad 2025, 09:30
Ja pojadę pewnie dopiero po południu, bo teraz na łączniku do ulicy mam tyle śniegu, że przez to nie przejadę. Idę łopatować, nie ma wyjścia. Niestety ucierpiała daglezja, złamała się jedna gałąź u góry drzewa.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 23 Listopad 2025, 13:09
Według strony hydrologia IMGW stan na posterunku Kraków-Balice wyniósł dzisiejszego poranka 8 cm (klasyka- bezpośrednio przed rejestrem przechodził największy opad) , ale po godzinie 6:00 UTC jeszcze pojawiał się opad wielkości 1-2 mm, tym samym pokrywa na lotnisku może (przynajmniej bez osiadania w międzyczasie) osiągnąć próg 10 cm
Spokojniejsza druga połowa dnia oraz noc jednak mogą nieco zmniejszyć wysokość- jak w dniu jutrzejszym pomiary zadziałają, nie mam pojęcia: nie zdziwiłbym się, gdyby to był poziom identyczny do dzisiejszego poranka- tj. 7-8 cm
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum