Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Luty 2026, 09:58
No tam jak się tak poszuka to znajdzie się pewnie się więcej miejsc z długim regularnym mrozem- stacje synoptyczne zawyżają wysokość temp. powietrza
Gdyby rzeczywiście w Krakowie np. byłyby tak wysokie temp. jak na stacji Kraków-Obserwatorium (tak jak to widział poltemp) wszelki śnieg pojawiający się z nieba miałby trudności z osadzeniem się na ziemi i tworzeniem pokrywy
W porze ciepłej też te średnie są wygórowane
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 30 razy Wiek: 29 Dołączył: 08 Lis 2019 Posty: 5975 Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 8 Luty 2026, 11:25
PiotrNS, a mógłbyś sprawdzić, jak wyglądała długość ciągu z Tmax<0°C w Nowym Sączu
I czy przypadkiem już "głupie" 10 dni z rzędu z Tmax<0°C w styczniu 2026 jest warte zapisania kredą w kominie
Ogólnie 10 dni to jak widać nie jest tak rzadkie zjawisko, ale już np takie 13 dni to byłby ewenement na tle historycznym. Tym niemniej znacznie większość wymienionych tutaj przypadków to były składniki mniejszej lub większej Legendy. Tak naprawdę tylko przypadki z lutego 1955, stycznia 1960, stycznia 1961, stycznia 1966, "jesieni" 1980, 1992/93 oraz współcześnie 2007/08 i 2008/2009, no i ewentualnie 2018 (tutaj to bardziej dany okres, a nie cały miesiąc czy tym bardziej zima) to były sytuacji, że taki ciąg nie należał do mniej lub bardziej legendarnej zimy/miesiąca
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Luty 2026, 16:27
Poza stacją synop. pewnie znalazłyby się większe ciągi Posterunki są bardziej skłonne do rejestracji przejść przez 0 C niż inne miejsca położone w ich pobliżu
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 8 Luty 2026, 21:07
pawel, w Nowym Sączu do czołówki należy grudzień2007 i początek stycznia 2008 roku. Wtedy wystąpiły aż 22 dni nieprzerwanego całodobowego mrozu. O jeden dzień więcej był na przełomie stycznia i lutego 2012. To był najdłuższy taki okres od grudnia i stycznia 1997 (24 dni). Żeby znaleźć jeszcze dłuższy ciąg całodobowych mrozów w Nowym Sączu, trzeba się cofnąć już do rekordu z zimy 1962/63, kiedy były to 33 dni.
Po drodze był jeszcze przełom 1984 i 1985 roku (22 dni), grudzień 1969 i początek stycznia 1970 (23 dni) i luty 1956 (24 dni).
Tak więc czołówka wygląda następująco:
1. 09.01-10.02.1963
2. 26.01-18.02.1956 i 21.12.1996-13.01.1997
3. 25.01-16.02.2012
PS. Kmroz, moim zdaniem Tmax 0,0 to całodobowy mróz. Zresztą w nowej wersji danych Meteomodelu tak jest to kwalifikowane. Wcześniej styczeń 1994 z najniższą temperaturą maksymalną wynoszącą 0,0 widniał jako miesiąc bez całodobowego mrozu, a teraz pokazuje się, że jeden dzień jednak miał miejsce.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum