Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39133 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 4 Marzec 2021, 22:43
W moim październiku to akurat z wiele żabkowania nie ma. A z tym lipcem to serio Ci powiem, że nie wiem, czemu Ci tak zależy, one naprawdę zbastowały na maksa.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13451 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 4 Marzec 2021, 22:51
Cytat:
A z tym lipcem to serio Ci powiem, że nie wiem, czemu Ci tak zależy, one naprawdę zbastowały na maksa.
Wiesz, to taki niedosyt jaki można odczuć analizować karierę Adama Małysza i jego występy na Igrzyskach Olimpijskich. Raz zdobył brąz i aż trzykrotnie był wicemistrzem olimpijskim, więc jego dokonania były naprawdę wielkie. Ale jednak zabrakło tego ukoronowania, olimpijskiego złota, igrzyska zawsze pokrywały się ze świetną formą Simona Ammana.
I tutaj jest podobnie - lipce zbastowały, ale jednak wszystkie okazały się lekko ciepłe lub najwyżej normalne. Brakuje mi tej wisienki na torcie, lipca naprawdę zimnego. Wiele razy zdarzały się okazje, ale odpowiednikiem Simona Ammana stawały się fragmenty (lub całość) III dekad z 2017, 2019 czy 2020 roku i ostatecznie zawsze wyszło się lekko ponad normę.
Jedna niebieska cegiełka i w 2022 może być już tropik i bordo.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27602 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 4 Marzec 2021, 23:00
Od marca oczekuje, że po 15.03 pojawią się co najmniej dwa ogniste epizody na wzór 17-18.03 i 27-28.03.2020 xd A najlepiej jakby cała druga połowa była taka jak te dni
_________________ Aktualna pora roku: Wczesna jesień
Hobby: Meteorologia Pomógł: 213 razy Wiek: 28 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8306 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 5 Marzec 2021, 00:37
Marzec: nie mam oczekiwań jakiś niebywałych do 20-go, ale niech wtedy spadnie opadowa norma minimum, niech sb będzie w obojętnej formie xd A to wszystko dlatego, że ostatnia dekada, a przynajmniej 5-6 dni to ma być totalny, ognisty powiew wiosny z przekroczeniami 20-tek nawet na północy xd W tym czasie rozkwitać zaczną przebiśniegi, krokusy i zawilce, a zmiana czasu tylko tu będzie wartością dodaną <3
Kwiecień: Wymagam od niego sporej ilości słońca, a przy tym w miarę regularnych opadów, minimum 10-15 mm na tydzień wyrobionych regularnie. Termicznie nie musi szaleć, ale incydenty zimopodobne są wykluczone.
Maj: Szczerze to i od tego miesiąca nie wymagam, żeby miał dodatnią anomalię, choć niestety ale przy ujemnej zazwyczaj jest gówniany. Jednak zdecydowanie wystarczą mi t.max na poziomie 18-20*C i nocami takie absolutne minimum to +7*C. No, po 25.05 to już mile widziany prawdziwie letni epizod z śednimi na poziomie minimum 17*C w asyście burz.
Czerwiec: To pierwszy miesiąc od którego wymagam dodatniej anomalii, zresztą podobne wymagania mam wobec całego lata oraz września. Mam nadzieję, że zgrabnie połączy wysokie usłonecznienie (absolutne minimum 250h) z duża sumą opadów (minimum 100 mm wyrobionych oczywiście regularnie)
Lipiec: Jak masz mieć t.av poniżej 20*C to nawet nie podbijaj xd Jednocześnie mam nadzieję, że nie zrobi tego pustynnymi, długo ciągnącymi się falami upałów, a nocami t.miny nie będą przekraczać 17-18*C.
Sierpień: Może być i najchłodniejszym od 5 lat, zresztą do tego wystarczy średnia minimalnie poniżej 20*C xd Końcówka może być bardziej rześka i pluchowata (byle nie do przesady), ale najbardziej dziki, taki całkowicie suchy max 5 dniowy upał marzyłby mi się na 4 pentadę
Wrzesień: Mam nadzieję, że ten miesiąc będzie mieć najwyższą anomalie końcową, t.av ponad 15*C bardzo mile widziana, choć nie jest to najważniejsze, liczę po prostu na cieplutkie noce, burzki i dominację tmaxów ponad 20*C do samego końca
Październik: Od tego miesiąca nie mam już solarnych marzeń, szczerze to nawet polubiłem lochowe październiki z cieplutkimi nockami. Jak dla mnie mógłby wyglądać nawet tak jak w 2017 roku
Listopad: A tutaj to szczerze może już się trafić jakiś prawdziwie zimowy wyżyk z lampka, ale pod koniec xd Większość miesiąca to jednak nadal powinna być rasowa jesień z możliwie daleko odwlekanymi przymrozkami i dużą ilościa deszczu
Grudzień: Od 20-go niech daje powoli bieli, pierwsze dwie dekady to byle nie były nudnym rzygiem jak w 2020 i coś sie po prostu dzieje xd
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27602 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 5 Marzec 2021, 00:39
jorguś, Jak przebiśniegi to już kwitną na całego a krokusy to tylko krokus Korolkowa, taki gatunek ze stepów Kazachstanu zaczyna kwitnąć na razie, swoją drogą ten gatunek świetnie rośnie na cały rok suchej glebie xdd
_________________ Aktualna pora roku: Wczesna jesień
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum