Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 21 Grudzień 2019, 15:23
Oprócz kolejnych srogich Świąt Bożego Narodzenia, zapowiada się jeszcze bardzo srogi Sylwester. Po króciutkim ochłodzeniu 30 grudnia ECMWF znów idzi kolejny rzut ciepełka. Coraz bardziej mnie to martwi Co z tego ujemnego NAO mamy. Kolejny grudzień stracony z punktu widzenia zimy, kolejne wielkie anomalie, kolejny rekord. Łudziłem się że będzie inaczej, ale jeszcze mam resztę nadziei na "nibyzimę" w Boże Narodzenie, może spadnie trochę mokrego, błotnistego śniegu, który posiedzi na ziemi przynajmniej przez jedną noc. Te grudnie już na tyle mnie niepokoją, że stwierdzam że 2001, 2002 i 2010 nie były takie złe. Jedyny w ostatnim trzydziestoleciu, jakiego bym mimo wszystko nie chciał, to 1996 z tymi syberyjskimi mrozami.
Będzie tragicznie śmiesznie, jeśli zima 30-lecia zakończy się rekordem ciepła... Jeśli tak będzie, to chyba zacznę się bać pogody. A wystarczyło by grudzień w końcu się odmienił.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Najgorsza (w każdym razie w naszych okolicach) jest susza. Jeśli opady to "symboliczne" W studniach kiedyś o tej porze roku było sporo wody. Teraz suche dno. Jeśli susza utrzyma się do wiosny, będzie kiepsko.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13485 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 21 Grudzień 2019, 16:55
zgryźliwy tetryk napisał/a:
Najgorsza (w każdym razie w naszych okolicach) jest susza. Jeśli opady to "symboliczne" W studniach kiedyś o tej porze roku było sporo wody. Teraz suche dno. Jeśli susza utrzyma się do wiosny, będzie kiepsko.
Od dzisiejszego wieczoru w Gliwicach mają być intensywne opady deszczu jak na grudzień.
Więc niewykluczone, że w niektórych regionach naszego kraju grudzień zapisze się jako mokry.
Najgorsza (w każdym razie w naszych okolicach) jest susza. Jeśli opady to "symboliczne" W studniach kiedyś o tej porze roku było sporo wody. Teraz suche dno. Jeśli susza utrzyma się do wiosny, będzie kiepsko.
Od dzisiejszego wieczoru w Gliwicach mają być intensywne opady deszczu jak na grudzień.
Więc niewykluczone, że w niektórych regionach naszego kraju grudzień zapisze się jako mokry.
A u nas jak w piosence nieodżałowanej pani Izabeli Skrybant:
NIEBO SKĄPI SUCHEJ ZIEMI KROPLI DESZCZU ("Pamelo żegnaj!")
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 21 Grudzień 2019, 23:24
No i ECMWF w wieczornej prognozie wycofał się z silnego ataku ciepła 30 grudnia
Daje nawet szansę na zimowa aurę od 28 grudnia, podobna jak w pod koniec 2015, lekki mróz, słońce i wyżowo, n o ibez śniegu . Ale fajnie jakby chociaż termicznie się sprawdziło
Jak zapowiada portal twojapogoda.pl, tuż po świętach możemy spodziewać się w wielu miejscach pierwszych podrygów zimy. Obecnie śnieg leży w górach, ale już niebawem opady białego puchu powinny pojawić się także w innych rejonach Polski. Już w piątek śnieg pojawi się na Wyżynie Śląskiej i Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej. W nocy z piątku na sobotę natomiast krajobraz zabieli się w całej wschodniej połowie naszego kraju,
Jak prognozują synoptycy, w sobotę poprószy także na Ziemi Łódzkiej, Mazowszu, Lubelszczyźnie i Pomorzu. Białe krajobrazy pojawić się też mogą na Warmii, Mazurach i Podlasiu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum