Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 1 Czerwiec 2020, 12:15
FKP napisał/a:
Żebyście obaj nie śmiali się baranim głosem jak przyjdą w końcu PRAWDZIWE upały
A wiesz, że w tym roku pierwszy upał w kraju pojawi się najpóźniej, albo od 2006 (13 czerwca), albo od 2004 (8 lipca) , a że prędzej czy później przyjdzie to mamy jak w banku, nawet w 1980 był w skali kraju
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 1 Czerwiec 2020, 13:42
W 2018 koszmar trwał przecież bez przerwy od 4 kwietnia (aa wsm to już 30 marca świeciła okropna, paląca lampa) do połowy listopada, potem też było gorąco, ale przynajmniej bez lampy więc już znośnie A w 2019 chwile wytchnienia dał styczeń, od lutego znowu zaczęły się upały i prażące słońce, jedynie maj dał sobie trochę siana
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 1 Czerwiec 2020, 13:43
jorguś napisał/a:
W 2018 koszmar trwał przecież bez przerwy od 4 kwietnia (aa wsm to już 30 marca świeciła okropna, paląca lampa) do połowy listopada, potem też było gorąco, ale przynajmniej bez lampy więc już znośnie A w 2019 chwile wytchnienia dał styczeń, od lutego znowu zaczęły się upały i prażące słońce, jedynie maj dał sobie trochę siana
Ale tutaj jeszcze lipiec był chociaż mroźny
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Czerwiec 2020, 14:52
Jeśli postrzegacie marzec za wiosnę, to on nie był zimny, mimo że w II połowie temp. nocą częściej wynosiły poniżej 0 C. Ale w dzień wyglądało to nieźle:
11, 8, 12, 7, 10, 9, 8, 6, 11, 12, 13, 16, 11, 6, 8, 14, 16, 17, 18, 15, 5, 3, 4, 5, 7, 12, 16, 16, 13, 4, 6
Kwiecień to znaczne amplitudy na porządku dziennym, tmin. ujemnych znalazło się u mnie z 12 (czyli 40% miesiąca). Ale w dzień na ogół było niczego sobie, wyłączając rodzynek, jakim był 14 dzień- opad praktycznie żaden, ale chmury sprawiły, że nie mogę inaczej, jest to dla mnie chyba najpaskudniejszy dzień tego miesiąca. Poza tym w porządasiu i miesiąc normalny termicznie, abstrahując od faktu, że opadów brakowało (ale za 2 razy większe usłonecznienie wystawię wielkiego "+"):
10, 12, 12, 13, 14, 20, 20, 22, 22, 16, 17, 22, 23, 10, 15, 22, 18, 17, 15, 14, 14, 16, 20, 22, 12, 15, 20, 24 (powyżej 24.0, ale mniej niż 24.5), 24, 20
Maj był pierwszym miesiącem z wyraźną ujemną anomalią od chyba jakiegoś roku (czy maj albo lipiec 2019 był taki chłodny?), jeśli nie 2 l. (duet luty-marzec 2018, ewentualnie też lipiec 2018(?)). Jednak paradoksalnie tmaks. u mnie nie wyglądały tragicznie, nawet nie wiem, czy u mnie nie było lepiej niż w zeszłym roku. Raczej winne były bardziej temp. w nocy- w 2/3 z nich temp. wręcz znajdowały się poniżej granicy wartości neutralnej, a więc przymrozek pewny. Tak sytuacja wyglądała w dzień:
17, 18, 13, 18, 12, 10, 14, 20 (w zasadzie to już było więcej niż 20.0, ale mniejsza), 24, 25, 26, 10, 14, 12, 12, 18, 18, 22, 25, 18, 16, 18, 20, 20, 15, 17, 20, 20, 17, 15, 14
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 1 Czerwiec 2020, 15:00
No tej wiosny to przede wszystkim temperatury minimalne zwariowały. Dzięki jednak koronce, mało kto z nas w godzinach wczesnego ranka, czy wieczorem, przebywał na dworze (a na pewno dużo mniej niż zazwyczaj). Dzięki temu osoba nieobserwująca tak pogody (jak my) mogłaby faktycznie tej patologii nie odczuć. W normalnych warunkach byłoby bardzo nieciekawie podczas różnych wieczornych spotkań, czy wczesnorannego wstawania do pracy/szkoły (tu bardziej marzec i kwiecień, bo w maju już sięszybko widno robi)
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum