Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21125 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 7 Lipiec 2026, 11:10
Nie no masy powietrza we wrześniu, nawet nieprzeciętnie rześkie są przyjaźniejsze niż byle większe ocieplenia w miesiącu zimowym
Wtedy to się i tak cokolwiek by na termometrach nie działo, człowiek po doświadczeniu mniej lub bardziej ciepłego sezonu wakacyjnego zastanawia się czy dołożyć bluzę/sweter albo ewentualnie wiatrówkę (bardziej z tego względu by deszcz nie zmienił nas w mokrego szczura, niż że tak pizga złem) Zimą ma się tymczasem na ogół do wyboru albo cienką albo grubą kurtkę
Wielkim zimnem bym 2 połowy września 2008 nie nazwał, bo warto spojrzeć jakie są dołki, niewiele różniące się od temp. dziennych oraz one same są typowe dla tego okresu (jak to przy zlejach bywa, na prawdziwie sielskie noce nie można liczyć) A ok. +10 C za dnia z większym deszczem co by nie pisać pasuje jak najbardziej do jesieni, co innego np. 0 C z opadami mieszanymi
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum