Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 3 Marzec 2022, 09:06
Straszny "polar" , ale w sumie mógł zawsze jeszcze gorzej wyglądać. Okres najlepszej pogody miał jak dla mnie miejsce między 10 a 25 kwietnia (wbrew pozorom bardzo dobry jak na kwiecień, nie wiem czemu kiedyś uważałem go za "brzydkie kaczątko", bo teraz widzę łabędzia, na tle reszty przynajmniej) , no dobra może jeszcze dni 26-27/28.04. można dodać (początkowe fazy większych ociepleń mają dla mnie jeszcze jakiś urok). 1 dek. niby też nie taka depresyjna (jako całokształt), ale tzw. "obwarzanki" mi się nie podobały.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 24 Marzec 2025, 14:08
Jeden z niegdyś ulubionych miesięcy Krzysztofa tak wyglądał w przykładowej miejscowości znajdującej się na dalekim wschodzie Rosji (Leńsk)- wysokość n. p. m. jak u Krakowa tylko położenie w kwestii współrzędnych geograficznych jakieś 10 stopni na północ i 90-parę na wschód. Prawda, że nietuzinkowy miał przebieg? Suma PŚ wyszła tam za miesiąc jak u nas za srogi cały sezon, trwający wówczas koło połowy roku lub nawet dłużej W kwestii temp. jak wiadomo jak na zimę to mimo wszystko żaden hardkor (mrozy konkretne, ale raczej nie rekordowe, za dnia przejścia przez 0 C dosyć częste- klasyczna polska zima) , ale kwietnia sobie raczej mało kto tak wyobraża Opad chyba samego śniegu wystąpił
A Krzysztof oczekuje, by spadło 20 cm puchu - ok, ale i tak chyba większą gwarancją sprawdzenia się owego scenariusza jest dziedzictwo po regularnej mroźno-śnieżnej zimie, jak to właśnie dalej na wschód od nas bywa. W końcu z pustego Salomon nie naleje Kraków miał w kwietniu porządne śniegowe wyniki na ogół po solidnych zimach, tj. 1969/1970, 1995/1996
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum