Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 15 Grudzień 2023, 22:20
Czasami w listopadzie potrafi być bardziej zimowo niż w grudniu (przynajmniej od strony wizualnej)- zaawansowane jesienie sprzed ok. 15 l. (lata 2007-2008) są raczej dobrym przykładem.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Styczeń 2026, 20:59
Zawsze marzyłem o tym, aby udać się w to miejsce podczas prawdziwej zimy. To starosądeckie Stawy, zakątek bardzo mi bliski i drogi. Kojarzy się z latem, wysokimi temperaturami i przepięknymi zachodami Słońca, dobrymi emocjami i wspaniałym nastrojem.
I tak jest dzisiaj. Zrealizowałem swój cel, którym było zobaczenie Stawów w zupełnie innej scenerii. Okolica w ogóle nie była odśnieżana, więc aby dotrzeć nad brzeg zamarzniętych jezior, musiałem przedzierać się przez ponad 20-centymetrową pokrywę. Było warto.
Dwa światy - 25/29 czerwca 2024 r. i 12 stycznia 2026 r.
To 19 maja 2024 r. i dziś.
I jeszcze trochę z dzisiaj...
Zima, o jakiej marzyłem Będę o niej pamiętał za każdym razem, gdy wybiorę się w to miejsce latem.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 13 Styczeń 2026, 11:41
Takie porównania zawsze mają swoją wartość, a w takich warunkach jak obecnie podwójnie Z tego co kojarzę, to jest ten staw, gdzie się wybierasz przy jakichś bardzo ważnych dla Ciebie wydarzeniach - jeśli mógłbym nieśmiało spytać to tutaj przyczyną tej wycieczki było samo w sobie wydarzenie pogodowe, czy jakieś inne?
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 13 Styczeń 2026, 11:50
Tak, to jest dokładnie to miejsce Mam do niego tak dużą słabość, że unikam go, gdy coś jest u mnie nie tak. Z kolei gdy jestem szczęśliwy, zawsze staram się tam być. Tę świecką tradycję zapoczątkowałem 28 lipca 2020 i kontynuowałem ją poprzez wiele innych ważnych dla mnie wydarzeń, jak ukończenie studiów w czerwcu 2023 czy otrzymanie wymarzonej pracy w lipcu 2024. Ostatnio byłem tam 8 listopada 2025, dla uczczenia przełomu, który wtedy się dokonywał.
Wczoraj nie miałem żadnych dodatkowych życiowych powodów by tam być. Ale jestem szczęśliwy pogodą i bardzo chciałem przekonać się, jak miejsce pełne zieleni, życia w przyrodzie i wakacyjnego klimatu wygląda wtedy, gdy wszystko znika pod zmrożoną, białą kołderką
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum