Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Borówki , 2 krzewy posadzone z drugiej strony działki dojrzały, owoce zostały zebrane i przetworzone. Jednak tym, które rosną w pobliżu iglaków, mimo systematycznego podlewania zabrakło wilgoci. Owoce stały się suche i drobne, wprawdzie pociemniały, lecz są do niczego. Nawet szpaki ich nie ruszają. Korzenie iglaków skutecznie "przejęły" wodę. Kiedyś wilgoci wystarczało i dla iglaków i dla borówek, nawet iglaki dodatkowo zakwaszając glebę pomagały uzyskać większe plony.. W tym roku stało się inaczej, susza, na nią nie ma rady, bo podlewanie jest jak zwilżanie szpatułką ust chorego na sali pooperacyjnej. Teraz przyszedł wilgotny czas, ale to "musztarda po obiedzie".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum