Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Nie wiem co w nim letniego, może pierwsze 5 dni ciekawe, ale na tym koniec. No i jeszcze 12-14.10 parodia lata. I na tym koniec. Lipiec, nawet taki śmieć jak 1979, ma jednak zawsze dużo więcej lata niż jakakolwiek pi*da.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38838 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 23 Maj 2021, 12:24
Lipusia proszę nie obrażać, to jest cudowny miesiąc i nawet w takim 2000 czy 1979 prezentuje sobą niemało dobrego.
Szczerze w tych wszystkich bubowatych lipcach najgorsze nie są ani niskie temperatury w dzień, ani chmury, ani nawet częste pseudodeszcze (1 połowa lipca 2019 nie miała prawie żadnego prawdziwego opadu, mimo, że "lało" codziennie, nawet Królestwo Burz wtedy mijało w dużej mierze). Najgorszy jest ten walony wiatr i/lub lodowate wieczory/noce. Najgorsze, że zdarza się, że i jedno i drugie ma miejsce jednego dnia, po prostu wicher cichnie na wieczór
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum