Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 4 Sierpień 2024, 22:51
Styczeń 3/10
Luty 2/10
Marzec 1/10 krajobraz jak z księżyca, coś okropnego
Kwiecień 4/10
Maj 5/10 zbyt pustynny
Czerwiec 6/10 tez jednak za suchy po 11 czerwca
Lipiec 4/10 ogólnie sielski z wstawkami pustynnego dość silnego łupalu, mocny złośnik
Sierpień 8/10 całkiem dobry sierpus, oczywiście zwłaszcza po 12.08
Wrzesień 4/10 pierwsza połowa fajna, druga jednak straszna
Październik 6/10 już tak go nie Hejtuje, ale wolę takie w typie 2020/23
Listopad 2/10 okropny, nudny i suchy polar, nawet w klauny nie umiał
Grudzień 6/10 miał świetna jedna dekadę która pozostanie w pamięci, ale reszta na śmietnik
Dane pokrywy wiadomo niezgodne ze stanem faktycznym (stacja w Kurorcie od 2015 do 2025 mierzyła źle, teraz niby poprawa), patrząc całościowo miesiąc pizdowatości i w sumie nawet trochę narzuca skojarzenia z fiutym, choć no jednak miał realny śnieg, więc bez przesady Dla mnie taki trochę przykład ciągnącej się pseudozimy jak makaron, co normalnie by tak nie bolało, gdyby nie fakt tego skrajnego patolstwa z początku
Miesiąc bez zalet, na siłę nie ma co ich szukać, a to że 2 lata później był Mutant to go nie usprawiedliwia. Suchy, patolski, lampowy, wietrzny i bezśnieżny
W przeciwieństwie do większości kraju, pierwsza dekada zachowała poziom - szczelny loch, jakieś opady, realny ziąb i nawet 3 żałosne, ale istniejące akcenty śnieżne (wg mojej wiedzy, którą mam od złośnika z tego miasta). Od 12.03 szło już jednak pożarcowo, choć końcówka nadrobiła. Na pewno nie taki zły jak w większości kraju, opadowo się wyrobił i wbrew pozorom nie było to AŻ TAK klaunowe, jak się może wydawać
No nie ukrywam, że może budzić sympatię Ciekawy początek, później ciekawa termiczna przeplatanka, choć no okres 10-20.04 trochę razi ziąbem, na szczęście w większości pochmurny i wilgotny Za to 3 dekada no nie ukrywam naprawdę mi się podoba No ale trochę ten chłód trwał za długo, do tego dużym red flagiem są dla mnie dni 10-13.04 zwłaszcza.
Jak tak na niego patrzę, to trochę myślę, że jakby połączyć pierwszą połowę z NS, z regularnymi, choć pizdowatymi opadami z moją drugą połowę, to wyszedł by już naprawdę niezły maj. Do 17.05 w Kurorcie miał naprawdę papiery wyjść na ludzi, ale potem się zesrało, a raczej nie popadało. Całościowo miesiąc potwornie, wręcz mutantowo suchy, a szkoda, bo jakby dorobić mu "maigcznie" opady to miałby potencjał być naprawdę dobry, a okres 1-9.05 to w ogóle wręcz wybitny początek maja. No i w drugiej połowie było jednak trochę za dużo lodowej lampy, choć o tej porze to już chyba i tak wolę to od bordu. Ogólnie dla mnie bardzo trudny miesiąc do oceny, ale jednak na koniec dnia, opady są dla mnie bardzo ważne
Do 17.06 przyzwoity i nawet próbował z opadami, z żarem i bordem na pewno nie było tak źle Jedynie okres 5-7.06 trochę budzi niesmak. Ale no później od 18.06 poszło to w tragiczną stronę - żar, brak chłodu, upały, lampa i susza. Te burze z 28-29.06 nie zmieniły faktu, że i tak dominowała lampa i potworny upał.
On za to nie ukrywam bezwzględnie wygląda naprawdę dobrze Fala upałów z 19-23.07 oczywiście bardzo nieciekawa, ale szczerze wolę coś takiego krótkie, otoczone chłodem i wilgocią, niż ciągnięcie się takich 27-30. Jeszcze w Kurorcie zaskakująco nieciekawe dni 1-4.07, jakoś nie miałem tej świadomości. Ale no reszta tego miesiąc to cud miód malina, niedociągnięcia domknęły się na tych krótkich epizodach.
Na "plus" że nie był aż tak bordowy i lampowy jak w większości kraju, ale i tak miesiąc nieprzyjemnego połączenia tropiku i suszy. Okres 6-13.08 na czele z opadami z 11.08 i 13.08 budzi sympatię, ale potem było już tylko gorzej. Drobne wytchnienie z lochem w dniach 21-24.08 i jedną fajną burzą było nadal w towarzystwie nieciekawych nocy a i końcówka, choć w jakimś tam stopniu horror odcięła, to też nie była tak rześka jak w reszcie kraju.
Spojrzałem na niego świeżym okiem i z zaskoczeniem widzę jak bardzo budzi sympatię Chłód niemal w całości wilgotny, złośliwy, pozbawiony nieciekawych nocy, a pierwsza połowa za to pełna urozmaicenia, gasnącego lata, fajnych opadów i jakichś tam burz. Już sam fakt wilgoci, lochu sprawia że go idzie docenić. Na minus jedynie że w przeciwieństwie do mojego regionu miał dość wyraźnie zauważalny "pozytywny" trend
Początek nawet fajny i... na tym koniec Reszta autentycznie budzi torsję. Ohydna suszara, mnóstwo lampy, dupy wołowej i tym podobne. Miałki i nieciekawy miesiąc, zacinający się na prawdziwej nudzie. Na delikatny plus 22-25.10, ale przyznam, że trochę przestałem doceniać coś takiego, zwłaszcza w 3 dekadzie....
Pierwsza połowa to kontynuacja październikowej nijakości z małym wyjątkiem... 5.11 naprawdę doceniam Druga połowa próbowała być nieco ciekawsza, choć i tak z dość miałkim chyba skutkiem, ale no też nie będę jakoś gnoił. To co cenię, to że pierwsza połowa też jakiegoś skrajnego patolstwa nie miała i trafiły się w niej jednak te lochowe dni jako urozmaicenie
Królowa Dekad to wiadomo - ale poza nią miesiąc do kosza. Pierwsza dekada dużo gorsza niż w większości kraju, a trzecia może lepsza, ale i tak badziewna.... choć nie ukrywam to jej względne apatolstwo mnie jakoś nawet się podoba Poza (już nie ) zaklętymi dniami 24-26.12 i 31.12 to faktycznie ten miesiąc w NS w ogóle nie miał czegoś co można byłoby nazwać prawdziwą anomalią. Tym niemniej za okres 11-19.12 dożywotni szacunek
Ocena 7/10
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Luty 2026, 00:22
kmroz napisał/a:
(stacja w Kurorcie od 2015 do 2025 mierzyła źle, teraz niby poprawa)
Od jakichś 10-12 l. (odkąd rozpoczęła się seria łagodniejszych zim) nie ma raczej większego sensu, by patrzeć na dane pokryw ze stacji synop. poza wojewódzkimi i/albo posterunków, które zaliczyły w okolicach 2014 r. przerwę
Skoro właściciel serwisu meteomodel nie udostępnia tych informacji w historycznych danych pomiarowych, to pewnie ma świadomość, że dane z innych stron typu ogimet, aktualnedanepomiarowe czy weatheronline muszą raczej być liczbami z przypadku
[ Dodano: 17 Luty 2026, 00:27 ]
kmroz napisał/a:
a okres 1-9.05 to w ogóle wręcz wybitny początek maja
W kwestiach pogodowych może tak być (choć wolałbym wtedy mniej słońca) , ale termicznie uciąłbym kilka C- to jednak początek maja, nie czerwca
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum