Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 17 Wrzesień 2020, 22:15
Swoją drogą zimowit "Wonder lilac" zakwitł mi po dwuletniej przerwie (w ogóle ona często kwitnie co drugi rok, zapewne dlatego, że posadziłem ją na totalnym piachu xdd). Powinienem to odnotować w stosownym dziale ale nie chcę mi się w jego poszukiwaniu kopać na forum xddd
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 17 Wrzesień 2020, 22:21
kmroz, No ale jakie są te inne aspekty xdd Woda wegetacji wtedy nie jest potrzebna, bo tylko jakieś złamane krokusy wtedy kwitną xd Lampa nie grzeje tak mocno jak w lecie, więc niewiele wilgoci z tej gleby ubywa, do tego ta wilgoć i tak jest bez znaczenia jeśli nie pada w późniejszym czasie xd A sam nadmiar wody i plucha sprawiają, że rolnicy zakładają na polach melo i przyroda dalej się degraduje xddddd
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Wrzesień 2020, 22:32
FKP, nie wiem, zagiąłeś mnie xdddd Tak serio, to po prostu nie chce suszy o żadnej porze roku, bezśnieżne i suche pory chłodne mnie na dobre obrzydziły.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 17 Wrzesień 2020, 22:42
kmroz, Ale jakbyś był konsekwentny to byś hejtował o wiele bardziej wysuszającą lampę w porze ciepłej oraz był bardziej krytyczny do bezdeszczowych okresów a pamiętam, jak bagatelizowałeś zupełny brak opadów i lampowy ciąg w drugiej połowie jakiegoś komunistycznego sierpnia na tyle, że Ci to nawet Jacob wypominał xdddddd
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 17 Wrzesień 2020, 22:43
No i ogromne sumy opadów (ale nie gwałtowne) dużo bardziej na miejscu są w lecie, kiedy wszystko tą wodę chla i wiele z niej szybko paruję aniżeli w porze chłodnej, kiedy by to wszystko ludziom pozalewało a potem i tak spłynęło w pizdu do morza xddd
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Wrzesień 2020, 22:47
Po prostu w porze chłodnej chce by "lało codziennie" i nie było sucho nawet przez chwilę. Niekoniecznie musi być to mocny opad, 0.5-1mm spokojnie wystarczy, a raz na tydzień tylko niech mocniej pada.
No pewnie chodziło o sierpień 1967, który po silnej nawałnicy z początku i praktycznie wyrobieniu normy opadów, był bardzo suchy przez resztę miesiąca, no ale przynajmniej nie był pustynny i miał często pseudodeszcze xd
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 17 Wrzesień 2020, 22:50
kmroz, Ale w porze chłodnej i tak jest wilgotno bo nie ma parowania xddd Kiedy jak właśnie wtedy dłuższe okresy bezopadowe nie robią szkód, za to w sierpnia 1967 z całą pewnością zrobiło się szybko sucho, latem pseudodeszcz znaczy tyle co nic xdd
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 17 Wrzesień 2020, 22:53
No masz w sumie rację FKP, ale też się nie dziw, bo po tej nieraz wręcz przerażająco suchej wiośnie z natury rzeczy oczekuje się wyższych sum. Najlepiej, żeby wiosną nie występowały okresy bez opadów dłuższe niż maksymalnie pięć dni, ewentualnie po odpowiedni nawodnieniu, choć i tak lepsza byłaby zwykła regularność. Nie każdy ciepły kwiecień to 2018, w którym przyroda wegetuje jakby to był wyścig, ale i wtedy nie miałaby tak spektakularnych osiągów, jakby nie te zaspy w drugiej połowie marca Jeśli chcemy, żeby wszystko funkcjonowało w miarę optymalnie, powinniśmy się wystrzegać suchych okresów, zwłaszcza w miesiącach wiosennych. Bo w sierpniu to akurat do dziesięciu dni nic się nie stanie jeśli nie jest bardzo gorąco - a w 1983 temperatury były łagodne.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum