Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20477 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 13 Wrzesień 2020, 16:34
W 2011 też na nie było , no i w 2012 po marcowej pustyni też nie, najszybciej w polowie miesiąca mogła się zazielenić, ale nie na długo . Podobnie jak 8 lat później dopiero w czerwcu na dłużej się zrobiło zielono (z resztą 2020 bardzo powtarza schematy opadowe 2012 roku i zarazem termiczne ubiegłego roku)
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 13 Wrzesień 2020, 16:37
To dla mnie (na szczęście) jest to prawie nie do pomyślenia. W 2020 trawa trochę mocniej zazieleniła się po burzy i ulewie 13 kwietnia, w 2009 jeszcze na początku miesiąca było zielono, a 2011 i 2018 to już w ogóle zielona bajeczka. Najgorszy był kwiecień 2019 - wtedy do 27 kwietnia ziemia przypominała jakąś prerię i mocno się kurzyło, ani trochę mniej niż w tym roku przy znacznie smutniejszych kolorach
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20477 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 13 Wrzesień 2020, 16:48
Ja zawsze będę traktować kwiecień 2020 jako lekcję pokory i nawet się cieszę, że przyszedł on w tym roku i mam nadzieję, że przez kolejną dekadę nie powtórzy się tak saharyjski syf jak kwietnie 2000, 2007, 2009, 2019 czy 2020. Mam nadzieję, że zostanie to koszmarnym wspomnieniem, jak do tej pory przez tyle lat ci*iec 2006
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 13 Wrzesień 2020, 16:55
Też mam taką nadzieję I - zaskoczę - ale kwietnia 2018 też nie chciałbym prędko wskrzeszać. To był piękny miesiąc jako jednorazowy wybryk natury, ale już nie na to, by pojawiał się częściej. Zresztą jak dla mnie, ten wyjątkowy rekord i niezwykłe rzeczy, jakich dokonała wtedy pogoda, zasługują na to, by jeszcze przez dłuższy czas cieszyć się pozycją lidera
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20477 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 13 Wrzesień 2020, 17:09
Z tej dekady podobały mi się właściwie tylko kwietnie 2014 i 2016. Z resztą i one miały swoje za uszami, ale jakby dać kwiecień 2016 do 17-ego, a potem resztą kwietnia 2014 to bajeczka ❤️.
Chociaż na ostudzenie też przyjmę chętnie kwiecień 2001 czy 1970
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 13 Wrzesień 2020, 17:29
kmroz napisał/a:
W kwietniach 2019 i 2020 nie było zielonej trawy
Chyba w tej Twojej betonowej pustyni, na wsi była. W 2012 roku to trawy nie było w zasadzie do III dekady kwietnia bo to k**wisko lutowe ją doszczętnie wymroziło 🤬
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Chyba w tej Twojej betonowej pustyni, na wsi była. W 2012 roku to trawy nie było w zasadzie do III dekady kwietnia bo to k**wisko lutowe ją doszczętnie wymroziło 🤬
Coś w tym jest. Trawa owszem jest, ale odrasta znacznie wolniej niż zwykle. Już w ubiegłym roku kosiłem znacznie rzadziej niż w latach poprzednich, w tym roku w ten czwartek kosiłem po wielotygodniowej przerwie. I wykosiłem raptem półtora pojemnika od kosiarki. A do niedawna wiosna trzeba było kosić co najmniej co 5 dni (po nawiezieniu trawnika). Potem co tydzień, maksimum dekadę. Teraz na trawniku pełno szarych wyschniętych "placków".
kmroz napisał/a:
Zielona trawa po kwietniu 2007?
Wiosną roku 2007 trawa rosła jak szalona, co widać na zdjęciu z czereśnią. Wtedy ledwie nadążałem z koszeniem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum