Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Luty 2025, 18:31
No i słowo ciałem się stało - w ciągu najbliższych kilku dni, praktycznie punktualnie jak w szwajcarskim zegarku (nacisk pada na idealnie połowę lutego- powątpiewam, że to zbieg okoliczności), mogą z powrotem gdzieniegdzie pojawić się wzmożone opady. Luty jeszcze pod względem pogody może ujawnić swoje depresyjne oblicze, które pozostawało dotychczas uśpione... Solarnej rozpusty od 2 poł. obecnego tygodnia możemy już na dobrą sprawę wcale do końca miesiąca (a przynajmniej do najbliższej odwilży) nie doświadczyć, mimo że według prognoz amplitudy temp. wyglądają na niczego sobie (ta okoliczność siłą rzeczy więc przekreślałaby możliwość występowania dużych ilości opadów, ale pewnie jakiś drobny, ziarnisty śnieg poleci niekiedy z nieba)...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum