Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 21 Październik 2025, 18:27
2020+2021
1.01-19.01.2021 - niestety początku nie uratujemy...
20.01-26.01.2020 - wielkiej różnicy by to nie zrobiło, ale trochę bardziej by potrzymało...
27.01-20.02.2021
21.02-4.03.2020 - na pewno ciekawszy niż analog rok wcześniej, więcej lochu i wilgoci, do tego jednak ten okres miał akcenty chłodu, a nawet pseudozimowe
5.03-21.04.2021 - literalnie nie ma tu czego ulepszać tym pustynnym gównem z 2020
22.04-11.05.2020 - to akurat względnie jasna strona wiosny 2020
12.05-23.05.2021 - w sumie poprawienie maja 2020 tym okresem by sprawiło, że maj jako mozaika dwóch bardzo zimnych, by nie wyszedł szczególnie zimny
24.05-10.06.2020
11.06-15.06.2021 - lekkie ulepszenie czerwca 2021 o brak żaru i porządną sumę opadów z 12.06
16.06-30.06.2020
1.07-5.07.2021 - nieco ciekawiej niż rok wcześniej o tej porze i wiecej
6.07-25.07.2020 - tak, wolę "PRL" od żaru i duchoty ozdabianej nocnymi burzami...
26.07-21.08.2021
22.08-11.09.2020 - super czas i bardzo ciekawe przejście akurat będzie xd
12.09-25.09.2021 - idealne uzupełnienie gorszego czasu z września 2020
26.09-21.10.2020
22.10-28.10.2021 - w końcówce października już mam trochę alergię na wysokie temperatury, wolę chłodniej
29.10-14.11.2020
12.11-19.11.2021 - w 2020 ten okres to już była trochę przesada
20.11-25.11.2020
26.11-31.12.2021 - akurat u mnie to przełom listopada i grudnia 2021 chociaż próbował zabielać, a w 2020 w zasadzie nic
Styczeń 2021 nieznacznie ulepszony, ale siłą rzeczy gównem się nie dało uratować, choć już np jakby uzupełnić czas 20-24.01 np dniami 24-28.01 z 2020 to by wyglądało to lepiej Luty akurat całkiem ulepszony, choć przez ciepły wycinek z 23-25.02, to podejrzewam, że i tak by śnieg w większości popłynął Marzec 2020 ulepszony poczatkiem minimalnie, ale to kosmetyka Kwiecień akurat dość mocno poprawiony, ta 3 dekada w 2020 to nawet próżniowo była sympatyczna Maj zaskakująco ocieplony i ogólnie poprawiony (i uprzedzając Piotra, to jest mozaika dwóch roczników, więc nie mogłem dać cieplejszego okresu z innego ). Czerwiec trochę symbolicznie zastąpiona ta żarowa nijakość okresem wyraźnie chłodniejszym i z dużą sumą Lipiec żeby nie było trochę dałem lipusiowych fragmentów na obwarzankach, kiedy akurat u mnie było też całkiem ciekawie, zwłaszcza weekend 3-4.07 Zaś w takim 2020 to np 10.07 był zdecydowanie najlepszą burzą. Sierpień żeby też nie było, że PRL daje to końćówkę zastąpiłem tę z 2020 - ona akurat faktycznie była nie tylko burzowa, ale i wilgotna oraz LOCHOWA, a burze były też w ciągu dnia Wrzesień to szczerze mówiąc arcydzieło naprawdę wypadł super. Październik niestety wiele nie udało się ulepszyć, te 2 połowy poza może 2023, to od 2019 to serio szajs, na szczęście 2025 rok próbuje to zmieniać Listopad jak listopad, z dwóch nijakości się nic ciekawego nie ulepi Grudzień akurat w obu rocznikach miał pecha do okresu 15-19.12, więc już nie ruszałem tego z 2021.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 21 Październik 2025, 21:13
2019+2020
1.01-13.02.2019 - pojedynczy dzień to może bym 17.01.2020 ukradł, by pasowało wręcz idealnie, ale 5 dniowego okresu nie widzę...
14.02-2.03.2020 - pewna zmienność i sporo opadów
3.03-29.03.2019 - po prostu ciekawsza aura i bardziej wilgotna jak w 2020
30.03-5.04.2020 - o tej porze jeszcze wolę zimniej niż cieplej
6.04-22.04.2019 - trochę na jedno kopyto, ale no ten fragment mimo wszystko nieco ciekawszy wydaje się w 2019
23.04-11.05.2020 - u mnie to akurat końcówka kwietnia w 2020, a nie 2019 przyniosła opady, a pierwsza dekada maja to wiadomo, w ogóle coraz bardziej widzę, że ten fragment przy mozaikach ma naprawdę swoje szanse, jego dużą wadą w oryginale była "otoczka"
12.05-28.05.2019 - wiadomo
29.05-26.07.2020 - naprawdę fajny okres, w 2019 ciężko znaleźć choćby 5 dni, które by było warto zmienić
27.07-31.07.2019 - tu z uwagi na burze w końcówce lipca, które trochę dały
1.08-5.08.2020 - tutaj tylko z uwagi na słynną pluchę , bo tak to bym już nie wkładał
6.08-21.08.2019 - ciekawe, że prawie co do dnia pasuje Po prostu jakaś dynamika, a opady się mimo wszystko próbowały zdarzać
22.08-6.09.2020 - jeden z moich ulubionych okresów
7.09-23.09.2019 - nie był jakiś szczególnie ciekawy, ale trochę się zdarzało, ogólnie fatalnie uzupełniające się wrześnie
24.09-27.10.2020 - okres sam w sobie bardzo dobry, a prawdziwkiem z 3-8.10 też nie było co go ulepszach, bo to jeszcze nie na to czas, wtedy wolę ciepło, zwłaszcza w takiej formie jak wtedy
28.10-1.11.2019 - urozmaicenie
2.11-31.12.2020 - żeby ten listopad 2019 chociaż przyniósł realne opady, a nie kapaniny, a w ogóle to znowu jedno z najgorszych możliwych uzupełnień
Stycznia gównem się nie dało ulepszyć, luty wyraźnie lepszy niż oba oryginały, ale tak czy siak po prostu słaby Marzec w sumie tylko symboliczna różnica, kwiecień moim zdaniem jakiś minimalny poziom uzupełnienia jest, ale to tak czy siak dwa ścierwa Za to maj bardzo fajnie uzupełniony i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że mi się bardzo podoba Czerwiec wiadomo nieruszony (żeby obok tej burzy 13/14.06.2019 było coś ciekawszego niż dzienny żar i skrajny bord, to bym pomyślał, bo akurat w 2020 ten czas był piętą achillesową...), lipiec tylko minimalnie ulepszony burzami na koniec, ale generalnie wyjątkowo słabe uzupełnienie. Sierpień zaś podobnie jak maj super uzupełnienie i naprawdę niezły miesiąc. Wrzesień z kolei naprawdę słabe uzupełnienie, choć odczucie poprawy i tak jest, ale w sumie to naprawdę jest przykład, gdzie dobre i złe okresy się pokrywały, zamiast uzupełnić Październik podobnie, w obu wypadkach pierwsza dekada najciekawsza, a trzecia w obu nudna. No i listopad.... w 2020 było po prostu miałko, ale realnie źle było tylko 15-19.11, a w 2019 też akurat te dni były najbardziej patolskie No i grudzień to po prostu dwa szamba, aczkolwiek znowu okres mniej więcej od 16 do 25.12 był najgorszy ze wszystkiego (zaś ciut lepsze fragmenty czyli początek, przełom pierwszej i drugiej dekady i końcówka się niemalże pokryły....)
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 21 Październik 2025, 21:20
2018+2019
1.01-11.01.2019 - początek jak zawsze, ale dość szybko zrobiło się dobrze
12.01-23.01.2018 - znakomite uzupełnienie stycznia 2019
24.01-4.02.2019 - też prawie co do dnia, tylko 2.02 szkoda
5.02-4.03.2018 - jeśli coś by ulepszało, to maks pojedyncze dni...
5.03-15.03.2019 - wilgotniej i ciekawiej niż rok wcześniej
16.03-7.04.2018
8.04-1.05.2019 - jak ma być skrajnie sucho, to już wole bez patoli...
2.05-11.05.2018 - uniknięcie lujrozków głównie
12.05-1.06.2019 -
2.06-13.06.2018
14.06-21.06.2019 - symboliczne ulepszenie, bo zdarzały się burze i opady...
22.06-1.07.2018
2.07-10.07.2019
11.07-19.07.2018
20.07-10.08.2019 - łagodniej
11.08-15.08.2018 - jedyny cel to dla opadów z 11.08...
16.08-23.08.2019
24.08-1.09.2018
2.09-10.09.2019
11.09-24.09.2018 - nawet niezłe uzupełnienie września 2019 - wszystkie opady z września 2018 (13/14.09 i 24.09) trafiły się w tym czasie, a w 2019 wtedy był okres
25.09-11.10.2019 - dość fajny okres, w 2018 wtedy nuda...
12.10-29.10.2018 - mimo wszystko już wolę te 12-18.10, od jeszcze gorszej patoli rok później
30.10-15.11.2019 - prawie co do dnia
16.11-31.12.2018 - dosłownie nie widzę realnych uzupełnień...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Tu jak tylko zobaczyłem że te dwa roczniki mi się wylosowały, to wiedziałem że będzie kicha
Styczeń dało się zrobić naprawdę dobry, ale luty i marzec to już porażka, kwiecień tylko odrobinę poprawiony, ale jakościowo to zbytnio od całokształtu 2014 się nie różni. Maje też byt podobne, ale cieszę się że tu udało się tak połączyć że nie byłoby lujmrozku, czerwiec to wiadomo . Lipce oba u mnie nieciekawe więc to połączenie też zbytnio mnie nie przekonuje, sierpień... W wielu miejscach byłby absolutnym cudem, u mnie pod względem przebiegu termicznego też, ale opady u mnie strasznie suabe . Wrześnie całkiem fajnie się udało, październiki też nawet nawet, nudnopady to już nic ciekawego, a grudnie to właściwie to samo co 2914 sam w sobie tylko złagodzone patolstwo
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Styczeń i luty ZNAKOMICIE uzupełnione i tworzą zajebistą ciągłość zimy. Marzec o tyle ulepszony, że uzupełniony o opady z 6.03. Kwiecień z majem same w sobie nie były jakimś dobrym uzupełnieniem, ale wstawiłem złośliwe wstawki z 2017 po to by podreparować sytuacje hydrologiczną przez połową maja. Lato niestety fatalne uzupełnienia (choć z racji, że oryginalne 2017 było super, to i tak wygląda fajnie ), poza drugą połową sierpnia, z którą akurat wyszło. Większa część jesieni 2017 zbyt zajebista żeby ruszać, no i co by nie mówić uzupełnienia same w sobie też były fatalne, jedynie na siłę te okolice 24.11 dopiero. No i grudzień też niestety bardzo słabe uzupełnienie, poza może tym początkiem, co trochę ulepszył Szkoda, że 7-10.12 się nie dało ulepszyć...
Także tak gdzieś do maja to uzupełnianie szło nawet nieźle, ale potem wbrew pozorom fatalnie - mówię "wbrew pozorom", bo zawsze skojarzeniem było, że 2018 był mocnym odwróceniem 2017 No ale od czerwca do listopada rok 2017 był na tyle zajebisty, że naprawdę nie potrzeba żadnych ulepszeń
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 22 Październik 2025, 14:28
2016+2017
1.01-14.01.2017
15.01-23.01.2016
24.01-18.02.2017
19.02-1.03.2016
2.03-7.03.2017
8.03-13.03.2016
14.03-24.03.2017
25.03-2.04.2016
3.04-7.04.2017
8.04-21.04.2016
22.04-28.04.2017
29.04-3.05.2016
4.05-8.05.2017
9.05-14.05.2016
15.05-24.05.2017
25.05-3.06.2016
4.06-14.06.2017
15.06-21.06.2016
22.06-30.06.2017
1.07-17.07.2016
18.07-28.07.2017
29.07-18.08.2016
19.08-2.11.2017 (myślałem o drobnych uzupełnieniach, ale w sumie po co )
3.11-16.11.2016
18.11-22.11.2017
23.11-7.12.2016 (u mnie akurat 1.12.2016 był ciekawszy niż 30.11.2017)
8.12-11.12.2017
12.12-31.12.2016
Styczeń to jakaś zajebioza, z tym uzupełnieniem idealnie trafił Luty niestety nie do uratowania, ale i tak uzupełnienie wypadło przyzwocie xd Marzec to trochę tak losowo, za to z kwietniem naprawdę spoko wyszło, z małym wyjątkiem - w obu przypadkach 20/21.04 był nieprzyzwoity lujrozek - z drugiej strony 27-28.04 w obu przypadkach trafiła plucha Maj naprawdę nieźle udało się uzupełnić, czerwiec w sumie też, nawet i termicznie mimo podobnego rozkładu w teorii. Lipiec za to no dość słabo z tym uzupełnieniem, w sensie jak na dwa tak dobre lipce, to i tak wyszło tak se. Sierpień muszę przyznać idealny podział. Myślałem jeszcze o 30-31.08 z 2016, ale to 2 dni to nie wolno. Co do września i października nie chciałem szukać na siłę ulepszeń - w październiku 2017 było też dużo opadów, a do tego często przesadnie zimno Listopad zaś muszę przyznać fajnie wypadł, szkoda mi tylko 30.11.2017, ale no niestety dobre siępokryło No i grudzień to niestety, ale fatalnie z próbami uzupełnienia - w zasadzie patolstwa się w obu tych grudniach prawie co do joty terminowo pokryły, na co jak dotąd nie zwracałem uwagi xd
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Do połowy marca z wyjątkiem początku roku, który również w 2009 się całkiem udał, nie było co brać z 2008 w większości Polski był to dobry i bardzo czas, ale unie luty i marzec 2009 wypadają bardzo miernie, dalej 2 połowa marca zdecydowanie 2008 z kwietniem nie było wyboru, 2008 nie był u mnie jakiś rewelacyjny ale też bez większych wad, u mnie niestety znowu z 1 połowy maja obie gówniane, z tym że przy tej układance dało się uniknąć większego lodu (bo lujmrozku z 14.05.2008 niestety nie, ale rok później też był a wtedy przynajmniej było cieplej). Czerwiec też w przewadze 2009, choć 2008 od 12.06 był całkiem ok, to nadal lubił dowalać pustynnymi amplitudami . Dopiero tak naprawdę lipce się fajnie uzupełniły, z wyjątkiem początków gdzie oba były cieplolampowe ale w 2008 chociaż było bardziej pustynnie . Sierpień prawie cały 2008, ale ta wstawka z 2009 fajnie go ochłodza i dodaje i przy okazji też więcej . Wrzesień poza małą wstawką to 2008 czyli mniejsze zło w tym wypadku. Wstawka z października w sumie nic nie wnosi. Dopiero listopad można uznać za całkiem całkiem przez ten chłodny początek a potem w 2 połowie. Grudzień bralbym w ciemno w tym roku, chociaż 1 dekada nie do uratowania i w tym wypadku w obu przypadkach 23.12 , ale w 2008 była chociaż lampa a nie ciekle gówno więc może jakieś resztki by zostały...
Generalnie liczyłem że będzie lepiej, a tak naprawdę fajnie się uzupełniają lipiec i listopad, od biedy jeszcze marzec, maj i grudzień jak na moje oczeki mogą być , np i oczywiście sierpień czy październik, które też same w sobie (czyli sierpień 2008 i październik 2009) były udane
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Pierwsze 4 miesiące trzeba przyznać się naprawdę znakomicie uzupełniają, fala mrozów z 2012 dostaje barw , do tego oba okresy styp z pierwszego kwartału 2013 zastąpione mroźnymi. Za to okres od maja do sierpnia to jakiś dramat jeśli chodzi o uzupełnienia - o ile maj z czerwcem 2013 były oryginalnie na tyle zajebiste, że to wygląda i tak super, to jednak wakacje już serio wyglądają niewiele lepiej niż oba oryginały. Ogólnie niestety zbyt dużo się pokryło Jesień już trochę lepiej jeśli chodzi o uzupełniania wypadła, wręcz jedyny wartościowy okres z października 2013 fajnie zastępuje ten epizod dupy krowiej z 2012. Ale grudzień niestety znowu najgorsze możliwe uzupełnienie Rok wypada i tak zajebiście, ale jak na mozaikę takich dwóch fajnych roczników to trochę cienko
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum