Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38838 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 4 Kwiecień 2021, 16:35
Taki nijaki rok, nic naprawdę drastycznego w skali miesiąca (no może poza pi*dą), ale też nic pięknego. Serio, żadnego okresu z 2018 nie mogę mianować takim 10/10, no może 16-26.05, ale tylko lokalnie, bo jak wykazały moje analizy radarowe, to nawet w stosunkowo niedalekiej okolicy miejscami było mniej kolorowo w tym czasie.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20868 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 25 Sierpień 2021, 19:16
2018 na tle lat 2017-19
Styczeń: najgorszy
Luty: najlepszy
Marzec: najlepszy
Kwiecień: po środku
Maj: najgorszy (choć wahałem się czy 2017 nie gorszy)
Czerwiec: najgorszy
Lipiec: po środku
Sierpień: najgorszy
Wrzesień: najgorszy
Październik: najgorszy
Listopad: najgorszy
Grudzień: najlepszy
Jak widać fanem Wspaniałego Półrocza nie jestem xD. Jeszcze ten rok mógł się obić od dna gdyby nie ta okropna jesień
_________________ Aktualna pora roku: wyjątkowo nudne i schematyczne lato
Ten rok to dość specyficzny, bo dosłownie żaden miesiąc nie był dla mnie dobry, ale poza sierpniem, kwietniem i trochę wrześniem to też żadnego nie uważam za szczególnie zły. Październik to szok ale no polubiłem trochę
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Zima 2017/2018 3/10. Miała przebłyski i unikała takich jednoznacznych, stypiatych okresów, ale niestety nic konkretnego nie przyniosła, miała też dużego pecha z łączeniem śniegu z mrozem.
Wiosna 2018 3/10. Trend cenię, ale przeraźliwie sucha, do okolic 15.05 wręcz drastycznie
Lato 2018 2/10. Lato do kosza, poza 2 dekadą lipca i 3 dekadą czerwca
Jesień 2018 3/10. Wrzesień z październikiem się nawet trzymały opadowo, choć nieregularne, listopad już nawet tu nie dał rady...
Rok 2018 3/10. Niestety bardzo słaby rok, który raczej miał swoje przebłyski i klaunowanie opadów, zimowe statystyki, choć i tak obiektywnie słabe, były i tak jego jasną stroną
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21125 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Listopad 2025, 20:29
kmroz napisał/a:
miała też dużego pecha z łączeniem śniegu z mrozem
Śnieg mierzalny na ogół pada przy zmianie temp. (od niewielkich plusów na termometrze do ok. 0 C lub minusów albo na odwrót- podczas odwilży) , przy stabilnym poziomie temp. (zarówno w kwestii mrozów jak i plusów) trudno raczej będzie na ogół liczyć na coś więcej niż symboliczne ilości Zresztą ogólnie opady deszczu które częściej występują w skali roku, też są zjawiskiem, w związku z którym z reguły dochodzi do termicznych przemian Mokra pogoda nie służy raczej monotonii co do wartości (dziennych i nocnych) na termometrach- mimo że podczas trwania samego opadu temp. może jeszcze trzymać "wyrównany" poziom Przejście frontów jednak wiąże się ze zmianą cyrkulacji, przeważnie są to chłodne lub ciepłe masy, zokludowane rzadziej- tym samym dochodzi do zmian mas powietrza, a co za tym idzie, do wskazań na termometrach
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 13 Listopad 2025, 09:38, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum