Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 20 Czerwiec 2024, 20:15
pawel, A właśnie, że nie, modliszka zwyczajna występuje na wszystkich kontynentach (poza Antarktydą), a bogatka tylko w Eurazji, na północy Afryki i w okolicach Chicago
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
pawel, A właśnie, że nie, modliszka zwyczajna występuje na wszystkich kontynentach (poza Antarktydą), a bogatka tylko w Eurazji, na północy Afryki i w okolicach Chicago
pawel napisał/a:
Raczej sikorka skoro polska zima na tyle jej niestraszna, że pozostaje
Jeśli dobrze to zrozumiałem Paweł miał na myśli występowanie w Polsce, a nie na całym świecie i jak sądzę w tym kontekście chyba miał rację.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 18 Wrzesień 2025, 23:41
O ile o przypadku karpia kiedyś gdzieś czytałem, tak grzyby mnie zszokowały. Zwłaszcza w kontekście symbiozy z niektórymi gatunkami drzew, o czym uczyłem się jeszcze w młodszych klasach. Ciekawe z czego wynika takie pokrewieństwo.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 19 Wrzesień 2025, 00:16
Nie wiem czy ta próba wytłumaczenia okaże się racjonalna i do przyjęcia w świetle nauki, a także czy nie wprowadzę większego zamętu , ale... mówi się, że gdy np. leje się wodą po ścianie, to sąsiad mieszkający po jej drugiej stronie może po jakimś czasie otrzymać "prezent" w postaci grzyba (a właściwie pleśni) A co się jeszcze pojawia w wyniku naszych zaniedbań (np. za dużo kurzu w pokojowych szafkach)- mnóstwo moli i podobnych mikro-owadów, dla których tkanina, papier (jak przechowujemy mnóstwo książek, gazet i drukowanych dokumentów) lub wilgoć mogą stać się źródłem pożywienia
Rośliny nie rozpoczną raczej inwazji na nagromadzoną makulaturę lub wodę (mogą z nimi raczej poza nielicznymi wyjątkami współegzystować w pokoju i harmonii) , ale niektóre zwierzęta (owady) lub "autonomiczne" (w sensie nie trzymające w każdym razie ani z florą ani z fauną) organizmy pasożytnicze jak grzyby już mogą jak najbardziej
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum