Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 4 Styczeń 2025, 18:23
Grudzień 2024 miło wspominam (może dlatego, że właśnie był "mało ciekawy" pod względem pogodowym) , choć obaw było co nie miara. Styczeń się zaczął i prognozy wyglądają całkiem łaskawie, a rzeczywistość za to skrzeczy, bo łowcy ostatniej nocy przeżywali potężne chwile uniesień. Do tego doszło, że teraz ja bardziej myślę z pewnym niepokojem, czy coś białego tej nocy jeszcze nie zleci z nieba, a oni podejmują obecnie temat wielkości mrozów...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 7 Styczeń 2025, 22:29
Jacob, właśnie ten grudzień był wprost niezwykle nudny i aż dziw bierze, że akurat on stał się lokalnie jednym z najbardziej apatolskich grudniów w historii, przynajmniej naszego wieku... Miesiąc zmarnowanego potencjału - nawet jeśli nie działo się wiele złego, to nie udało się też praktycznie nic dobrego.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum