Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Najlepsze/najgorsze wiosny 2001-19
Autor Wiadomość
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 208 razy
Wiek: 27
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8211
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 17 Czerwiec 2023, 13:32   

Tegoroczna tak wysoko? :O
_________________
Wiosna 2026xdddddd
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20467
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 17 Czerwiec 2023, 13:36   

jorguś, do 19.04 miała spore szansę na bycie na podium :-P
_________________
Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 208 razy
Wiek: 27
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8211
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 17 Czerwiec 2023, 13:45   

Jacob, jak dla mnie to mega bylo tylko od dnia kobiet do powiedzmy 26-go i wplynelo to na pozytywna ocene marca, ale juz cala reszta fatalna. Kwiecień poza obważankami conajwyżej znośny- z nimi też niestety słaby. Ale maj fatalny jednak w całości xd Chyba jedna z najgorszych wiosen wg mnie, choć też wiem, że u Ciebie wyglądala trochę inczej i pewnie też nie byłbym aż tak surowy.
_________________
Wiosna 2026xdddddd
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20467
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 17 Czerwiec 2023, 13:56   

Nie no zgodzę się, że od 20.04 było to 💩 , ale jednak wcześniej bardzo pozytywnie wyróżniała się na tle reszty, a poziom konkurencji też jest jaki jest z taką wiosną 2022 ( :kibel: ) to nawet nie ma co porównywać, m IMO że tam sraj był znosniejszy.
_________________
Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38257
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 19 Marzec 2024, 16:02   

Mój nowy ranking wiosen XXI wieku

1. 2016
2. 2002
3. 2014
4. 2004
5. 2008
6. 2013
7. 2012
8. 2010
9. 2006
10. 2023
11. 2018
12. 2003 (z uwagi na dużą ilość ciepła w 2 połowie)
13. 2019
14. 2015
15. 2007
16. 2009
17. 2011
18. 2017
19. 2005
20. 2001
21. 2021
22. 2022
23. 2020
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
pawel 
Moderator
fan 2024 roku



Hobby: Meteorologia
Pomógł: 30 razy
Wiek: 29
Dołączył: 08 Lis 2019
Posty: 5975
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 19 Marzec 2024, 18:19   

kmroz napisał/a:
1. 2016


Z Twoim majem to jak najbardziej :prayer:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20467
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 4 Kwiecień 2024, 19:04   

Mój nowy ranking (2000 - 23)

1. 2014
2. 2002
3. 2016
4. 2010
5. 2004
6. 2023
7. 2008
8. 2019
9. 2017
10. 2006
11. 2013
12. 2007
13. 2009
14. 2001
15. 2018
16. 2003
17. 2000
18. 2011
19. 2015
20. 2012
21. 2021
22. 2005
23. 2020
24. 2022
_________________
Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38257
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 23 Styczeń 2025, 00:09   

Wiosny lat 2001-2*24 w Legiowawicach

1. 2013 - Może to komuś nie pasować, ale dla mnie to ideał wiosny. OK, ta jej zimowa część, mogła trwać z 2 tygodnie krócej, ale wielki szacun jest też za to, co się stało, gdy tylko śniegi stopniały. Okres od 11.04 do końca maja (tak, przymykam oko na ten epizod koło 25.05, przynajmniej dał dużo wody i oszczędził lodowatych nocy :!: ) był bez żadnych wad i wprost idealny :serce:

2. 2006 - Kolejna bardzo dobra wiosna, o podobnym charakterze do 2013, choć jednak z mniejszą regularnością opadów i jednak, nie oszukujmy się, dużo mniejszym udziałem ciepła. Okres od około 16.04 do 23.05 wprawdzie charakteryzował się dominacją wysokich temperatur (a jak dobrze wiecie, ten okres dla mnie jest kluczowy), ale poza tym to praktycznie samo bubu - no chwile było cieplutko jeszcze na przełomie marca i kwietnia. Jednak właśnie to jest piękne - wtedy gdy potrzeba było ciepło i stabilnie, a także potrafiło padać :serce:

3. 2004 - Wiosna inna niż pierwsze dwie, właściwie łączy je tylko dość zimowa pierwsza połowa marca i negatywny trend w maju. Sam kwiecień dużo bardziej umiarkowany i wyważony i za to go mega szanuje, do tego był wilgotny. Dużym cieniem na tej wiośnie kładzie się jedynie ekstremalnie zimna druga połowa maja - na szczęście to już jest czas, gdy zimno z założenia nie będzie aż tak dotkliwe

4. 2016 - Marzec jak marzec, na pewno nie tak ciekawy jak te 3 wyżej, ale cenię, że nie dawał jakiegoś patolstwa i wbrew pozorom nie był szczególnie mokry. Duet kwiecień-maj jednak jeden z lepszych, jedynie bardzo irytują mnie te kilkudniowe ochłodzenia - koło 25.04 i 15.05. Opadów też mogłoby być więcej...

5. 2003 - Tutaj duży szacun głównie za drugą połowę wiosny, choć i do marca mam sporą słabość, a w połączeniu z lutym i pozostałościami po nim, w ogóle tworzył fajną harmonię. To co się wydarzyło między 23.03 a 13.04 było zbędne (wolałbym zamienić kolejnością wydarzenia tego czasu i by było już git), ale potem wiosna poszła w bardzo dobrą stronę

6. 2018 - Ten wybór może zaskakiwać, ale jednak nie ukrywam, że cenię to połączenie zimnego marca z dużym ciepłem i stabilnością w kwietniu i maju. Tu oczywiście brakowało opadów na niemal każdym etapie (poza naprawdę cudowną drugą połową maja :prayer: ), więc już sporo "ale" do niej mam...

7. 2002 - Od 10.04 wiosna bardzo dobra, stabilnie ciepła. Podobnie jak w 2013. Tyle, że niestety, brakowało opadów - bez 3 dekady maja. Ale marzec i poczatek kwietnia niestety totalnie nie budzą mojej sympatii, dlatego miejsce tak niskie...

8. 2010 - Może to trochę "prowokacja", że miejsce tak niskie, ale trochę mnie irytuje, że całe większe ciepło skupiło się na czasie, gdy go jeszcze tak nie oczekuje, a druga połowa tej wiosny niestety, ale w dominacji chłodu. Na szczęście nie tak dotkliwego, a maj zabłysnął brakiem zimnych nocy. Również marzec szanuje za fajny trend, choć jednak w drugiej połowie przegiął z bordem...

9. 2008 - Tutaj dość specyficznie, ale jednak też szanuje za po prostu dominację ciepła, a chłód w drugiej połowie wiosny jak występował, to często w wersji pochmurnej, szczędzącej skrajnych nocy. Pojedynczych brutalnych przypadków w maju nie zabrakło, ale ogólnie też fajnie, że miał dość wyraźnie negatywny trend. Co do marca, to też negatywny trend, ale jednak nie tak dotkliwie, a te nawroty pseudozimy też miały swój urok.

10. 2023 - Wiosna, która szła w bardzo dobrą stronę, ale stoczyła się przez koniec kwietnia i maj. W marcu też mnie też irytuje jego miałkość i klaunowatość w 1 dekadzie. Na duży plus jedynie znaczna część kwietnia. W maju nie dość, że pustynnie i bezburzowo, to jeszcze ten pozytywny trend... Do okolic 25.04 jednak bardzo dobra wiosna (choć jak wspomniałem - nieidealna, w marcu mogło być konkretniej), a okres od 7 do 25.04 to wprost ideał.

11. 2012 - Wybór pewnie dla Was też mega zaskakujący (choć też nie przesadzajmy, to dopiero 11 miejsce xd), ale bardzo szanuje za wyraźny trend chłodniejszej pierwszej połowy (poza 10 patolskimi dniami w marcu, które były tu główną zakałą) i cieplejszej drugiej (tutaj stosunkowo krótkie, ale dotkliwe wyjąki w maju). To co cenię, to że jednak od około 12.04 weszła na dobrą sprawę całkiem ciepła i często burzowa, choć niestety niestabilna termicznie wiosna. Mam również, nie ukrywam, sporą słabość do pierwszej połowy marca

12. 2015 - Choć może tego na pierwszy rzut oka nie widać, to jednak wiosna od 10.04 charakteryzowała się może nie dużym ciepłem, ale chociaż brakiem wyraźnego chłodu. Przed 10.04 wbrew pozorom szczędziła dużego bordu i umiała regularnie przynosić ochłodzenia nieco hamujące wegetę. Fajnie też, że miała stosunkowo sporo burz, a maj mimo wszystko wykazał się dość zauważalnie negatywnym trendem (na duży minus oceniam jedynie weekend 2-3.05 i jednak okolice 13-16.05 - mogło wtedy złośliwie lać...)

13. 2014 - Mam wielki szacunek do 2 połowy kwietnia i mimo wszystko fragmentów maja, ale ten jego trend... litości. Marzec zdecydowanie za bordowy i nudny, ale pozytywnie oceniam trend opadowy (padać zaczęło od połowy). Na duży minus skrajności termiczne w maju i wspomniany bord w marcu...

14. 2005 - Może i ta wiosna powinna być wyżej, bo do około 20.04 szła w naprawdę dobrą stronę, ale to, co się potem stało, to istny kryminał. Okres wręcz skrajnego chłodu w Miesiącu Byka, a potem nadrabianie go totalnie niepotrzebnym żarem. Maj sam w sobie oceniam jako jeden z najgorszych, a w połączeniu z koszmarnie zimną 3 dekadą kwietnia, wygląda to już serio obrzydliwie...

15. 2009 - Wiosna, która wbrew pozorom miała swój urok, marzec wprawdzie zbyt mokry i chyba w nim to serio wolałbym amplitudy :lol: Sam kwiecień, czym zaskoczę niemal każdego, jednak nawet umiem szanować :shock: , a w maju cenię wilgoć, burze i brak trendu termicznego - na siłę można powiedzieć, że nawet był trochę negatywny :lol:

16. 2011 - Właściwie jak tak sobie myślę, to poza tym początkiem maja, to zła wiosna nie była, choć do ideału to też jej daleko :lol: Marzec mega suchy, ale jak wiecie, ostatnio już tego nie uważam za minus i dostrzegam urok w takim miesiącu. Kwiecień mógł trochę wyglądać inaczej, ale sam fakt ciepłej drugiej połowy - cenię. Co do maja, to miesiąc taki ogólnie ze skrajnościami, ale jednak od 8.05 po prostu w przewadze ciepły i nie jakoś ultrasuchy, więc jakieś resztki szacunku mam. Patrząc jednak całościowo to nie o to chodzi w wiośnie...

17. 2021 - Jeśli za coś ją cenię, to po prostu za konswekencję. A także za to, że - wbrew pozorom - nie przynosiła dużych chłodów jednym ciągiem ;)

18. 2001 - Duet kwiecień+maj wyjątkowo nieciekawy, choć cenię gorącą majówkę i jako taki negatywny trend w maju. Marzec jednak nawet był OK, choć trochę przeginał z patolstwem w cieplejszym okresie.

19. 2022 - Na dobrą sprawę, to może nawet powinna być trochę wyżej, bo marzec, nieironicznie umiem docenić, irytuje mnie jednak spora część kwietnia i jego zawziętość w chłodzie (choć na plus, że nie jakimś dużym, obok koszmaru z 2 połowy 2*24 to nawet nie stało). Najlepszym miesiącem wiosny był maj, który gdyby miał opady w pierwszej połowie, by naprawdę wywindował tę wiosnę kilka ładnych miejsc wyżej, a sam jako miesiąc byłby bliski czołówki...

20. 2019 - Tutaj jeśli coś cenić, to dwie rzeczy. Przede wszystkim fenomenalny Czas Euforii, który wywindował tę wiosnę pod każdym względem, a także - patrząc na siłę - pozytywny trend kwietnia i jednak spore ciepło w jego drugiej połowie. Poza tym jednak... wszystko na odwrót :(

21. 2007 - Generalnie mega mnie obrzydza fakt, że mimo faktu bycia ekstremalnie ciepłą wiosną, to przyniosła wręcz bardzo zimnego Byka, choć kilka dni koło 10.05 oceniam na plus. Trochę jednak doceniam, że ogólnie potrafiła przynieść trochę burz i fajnych opadów, które ruszyly też wraz z drugą połową marca.

22. 2017 - Strasznie wredna złośnica z dużym zimnem w najgorszym czasie, a poza tym okresem z dominacją patolskiego, przy tym często nijakiego ciepła. Mało co tamtej wiosny budzi we mnie sympatię, ale jednak na plus, że w tym maju trafiło się trochę ciepłych zlew, a ten marzec jednak też potrafił cokolwiek dać...

23. 2024 - Oceniłem niżej niż 2017, bo jednak była to wiosna nie ekstremalnie ciepła, a Mutantowa. A shańbić Mutanta, to już najgorszy grzech. Ta dominacja zimna od 15.04 do 12.05 to coś naprawdę okropnego, a sam okres 16-26.04 swą zimnicą zawstydza wiele. Wcześniej wściekłe ataki patolstwa, często pustynnego, jedynie pojedyncze fajne dni umiały się przyplątać, ale też nie bez "ale". Minimalnym plusem były burze pod koniec maja, ale przez to że były lokalne, to i tak na dłuższą metę przepadły.

24. 2020 - Po prostu najgorzej. Pustynnie, zimno, pełno przymrozków, brak pozytywów. Przygrzać umiało jedynie w okresie kalendarzowej zimy, co dodatkowo dobija. Brak burz, brak jakichkolwiek wartościowych elementów...
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 313 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27310
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 23 Styczeń 2025, 00:18   

Dominacja zimna była tylko od 16.04 do 26.04, a okres 26.04-12.05 był ciepły (względem norm), także jeśli mowa o t. min. ;) :(

A i bym zapomniał, :zygacz: na wiosnę 2013.
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷

Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 313 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27310
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 23 Styczeń 2025, 00:27   

A jeśli już piszesz, że w okresie 16.04-12.05.2024 dominowało zimno, to takie samo zimno, tylko bardziej na t. maks., niż t. min. dominowało w okresie 16.04-12.05.2013. Ale podwójne standardy :lol:
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷

Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 6