Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 15 Luty 2021, 01:06
W rejonie Krakowa na ogół ciężko jest w sezonie zimowym o bardzo dużą ilość dni z całodobowym mrozem, choć zdaję sobie sprawę, że otaczają mnie wyżyny, a tam poza takimi zjawiskami jak inwersja temp. czy mgła (wtedy poza miastem jest przeważnie cieplej niż w mieście) na ogół nieco łatwiej o całodobowy mróz. W okolicach Krakowa średnio takich dni zbierze się koło 30-35, podobnie jak koło Katowic. Na ogół na całodobowe mrozy można liczyć w okresie listopad-marzec, z największym prawdopodobieństwem w styczniu.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8319 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 15 Luty 2021, 08:21
No u mnie najmniej było w zeszłej zimy tylko 4dni z całodobowym mrozem. A tej zimy do wczorajszego dnia było już 35 dni z całodobowym mrozem i na pewno jeszcze co najmniej kilka będzie.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 30 razy Wiek: 29 Dołączył: 08 Lis 2019 Posty: 5975 Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 15 Luty 2021, 10:25
No to obecna zima ma u mnie 22 dni z całodobowym mrozem, a Zima Trzydziestolecia miała 3 takie dni. Zima 2016/17 miała 25 takich dni, podobnie 2017/18, a zima 2018/19 miała 24 dni.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 16 Luty 2021, 00:01
Nie wiem tylko czy rankingi meteomodelu dotyczące tmaks. <0 C uwzględniają dni z frontami chłodnymi (sam tego nie brałem pod uwagę, tylko wprowadzałem automatycznie wszystkie dni z ujemnym tmaks. z tabelki). Bo niestety zimami też może dochodzić do takich sytuacji, że najwyższa temp. danego dnia pochodzi np. z poprzedzającego go wieczoru, a on sam w rzeczywistości był znacznie chłodniejszy... Na szczęście do takich sytuacji często nie dochodzi, no ale w razie czego (jakby te okoliczności się nie liczyły), to można sobie dodać kilka dni. Dlatego bezpieczniej (u mnie) byłoby przyjąć przedział 30-40 dni w roku z całodobowym mrozem (średnia ok. 10%).
W obecnej zimie mi się tak nie chce liczyć- późną wiosną, a może latem to zrobię.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum