Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20471 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 18 Grudzień 2019, 20:12 Re: Najbardziej udane i najmniej udane pory roku
2019: jesień ♥/ lato 🤬😠😠😠
2018: jesień/lato
2017: lato/ jesień
2016: zima/jesień
2015: wiosna/lato
2014: wiosna i jesień na równi/ lato 🤮
2013: lato/wiosna
2012: jesień i zima/wiosna i lato (właściwie nic dobrego z tamtego roku)
2011: zima, wiosna, lato, jesień ♥/ nic złego, kochany rok
2010: jesień/lato
2009: wiosna i jesień/ zima
2008: lato i zima/ właściwie nic złego nie potrafię o tamtym roku powiedzieć, jednak I połowa wiosny tragiczna związku z czym niech będzie wiosna
2007: wiosna/jesień
2006: jesień/lato
2005: lato i jesień/wiosna i zima (wyrównany rok 2 pory roku super, 2 beznadziejne )
2004: lato i jesień/wiosna
2003: wszystkie pory roku super, ale jak muszę coś wyróżnić to na plus na pewno lato, a na minus jesień, za żałosny p*ździernik
2002: zima/jesień (ale wiosna i lato też beznadzieja)
2001: -/ zima, wiosna, lato, jesień 😠😠😠😠
2000: jesień/lato
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20471 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 18 Grudzień 2019, 20:17
FKP napisał/a:
W 2010 jesień najlepsza? 😂
Słaby rok, więc wybór z konieczności
Ale w sumie i tak jesień jako tako się udała, bo żaden miesiąc nie był jakiś wredny. Zastanawiałem się czy nie wiosna lepsza w tamtym roku, ale wszystko co wspólne z majem 2010 jest zue 😠😠😠😠
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 18 Grudzień 2019, 20:28
FKP, też wybrałem jesień 2010 z konieczności, choć w sumie zastanawiam się, czy najlepsza nie była zima Każda pora roku czymś się zhańbiła, tyle że jesienią nie było kataklizmów jak wiosną i latem. Z drugiej strony ten wrzesień pozostawił straszny niesmak...
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Grudzień 2019, 09:21
Tak sobie myślę, że w 1978 roku najlepszą porą roku było lato vel nibylato Dwa lata później pasowała tylko zima, a jako najgorsze należało umieścić wszystkie pozostałe pory roku. I w 2010 roku jednak rzeczywiście zima była lepsza od jesieni. Jak to zima, a zresztą nie była u mnie jakoś specjalnie uciążliwa w porównaniu nawet z 2013. Za to jesień z tym paskudnym, okropnie mokrym wrześniem i październikowymi mrozami jak nieraz w grudniu, to za dużo złego bym mógł uznać ją za najlepszą nawet w tak kiepskim roczniku.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20471 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 19 Grudzień 2019, 10:50
PiotrNS napisał/a:
Tak sobie myślę, że w 1978 roku najlepszą porą roku było lato vel nibylato Dwa lata później pasowała tylko zima, a jako najgorsze należało umieścić wszystkie pozostałe pory roku. I w 2010 roku jednak rzeczywiście zima była lepsza od jesieni. Jak to zima, a zresztą nie była u mnie jakoś specjalnie uciążliwa w porównaniu nawet z 2013. Za to jesień z tym paskudnym, okropnie mokrym wrześniem i październikowymi mrozami jak nieraz w grudniu, to za dużo złego bym mógł uznać ją za najlepszą nawet w tak kiepskim roczniku.
W pełni popieram, dodam też, że w koszmarnym 1977, najlepsza pora roku... też było lato
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum