Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Grudzień 2019, 23:06
Pamiętam jak latem 2018 śledziłem sytuację w Skandynawii i dzięki temu odczuwałem jeszcze większy niepokój, myślałem o tym jak Europa się gotuje. Robiło to duże wrażenie, chociaż warto zobaczyć jeszcze jak przedstawiał się lipiec 2010 w Helsinkach
Swoją drogą ciekawe jak mieszkańcy terenów za kołem podbiegunowym znosili te temperatury
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Grudzień 2019, 23:26
PiotrNS napisał/a:
Swoją drogą ciekawe jak mieszkańcy terenów za kołem podbiegunowym znosili te temperatury
Jedna dziewczynka ze Szwecji bardzo źle to zniosła Bo nie wiem czy wiecie, ale to właśnie od tego porypanego lata w Skandynawii się to wszystko zaczęło.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Mój kuzyn pracujący w Norwegii widział tam latem za kręgiem polarnym ludzi kąpiących się w morzu. Temperatura wody była podobno mniej więcej taka, jak u nas w Bałtyku. . To wpływ ciepłego Prądu Zatokowego (Golfstromu). Ale w fiordach woda była już znacznie chłodniejsza.
Ważniejszy jest akurat kąt pod jakim świeci Słońce niż długość dnia
W klimatach zwrotnikowych dzień mają krótszy, ale Słońce mają zdecydowanie wyżej na niebie, przez moment jest niemal w samym zenicie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum