Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Powódź w Polsce w maju 2010
Autor Wiadomość
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 152 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13480
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 23 Maj 2019, 15:20   Powódź w Polsce w maju 2010

Oto nakręcony przeze mnie filmik, przedstawiający wezbraną rzekę Kłodnica w Gliwicach. Film nakręciłem w maju 2010 r.

 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 24 Maj 2019, 20:57   

A teraz powtórka... dobrze, że ta pustynia się skończyła, ale beznadziejnie że w taki sposób. Czy w tym klimacie nie ma już miejsca dla umiarkowanie?
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 152 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13480
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 24 Maj 2019, 21:05   

A końca opadów nie widać...
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 27 Maj 2019, 13:41   

U mnie akurat już od 4 dni nie pada. W końcu jest w miarę sucho, można wyczyścić buty bez obawy, że będzie to syzyfowa praca. W najbliższym czasie w moim regionie będzie niewiele opadów, mam nadzieję, że nie przejdziemy jednak po raz trzeci w skrajność i będzie regularnie padać 2-3 razy w tygodniu (ale też nie cały dzień!) Bo ani susza, ani podtopienia nie są nikomu potrzebne.
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 152 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13480
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 27 Maj 2019, 16:02   

U mnie cały weekend było pogodny, bez opadów, a temperatura zarówno w sobotę i w niedzielę wzrosła do 23 stopni. Pogoda aż niepodobna do standardów tegorocznego maja. ;-)
Jednak już dzisiaj mają być burze, które najgroźniejsze będą jutro - we wtorek. Mam nadzieję, że nie będzie już większych podtopień na południu kraju...
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13243
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 28 Maj 2019, 22:45   

W ubiegłym tygodniu w Małopolsce było naprawdę groźnie. Sumy opadów okazały się bardzo duże i już wiadomo że maj 2019 w Nowym Sączu z całą pewnością będzie trzecim najbardziej mokrym majem (za 2010 i 2014). Na rzece Kamienica, w pobliżu której mieszkam, ogłoszono stan alarmowy. Tak wyglądała w piątek 24 maja:





_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20702
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 16 Styczeń 2021, 21:23   

Powódź w maju 2010 była kolosalnym wydarzeniem (aż rozkłady wielu linii autobusowych w aglomeracji krakowskiej ulegało większym zmianom: na ogół zawieszeniu, skróceniu lub przeprowadzeniu przez poszczególne odcinki autostrady A4, niektóre linie tramwajowe też uległy tymczasowemu wstrzymaniu i nie kursowały w tym feralnym okresie), 9 l. później powtórka miała bardziej charakter łagodniejszy, raczej krótkotrwały (stan alarmowy trwał raczej nie dłużej niż kilka dni, po fali wezbraniowej już było z górki) i raczej lokalny (najwięcej szkód notowano na Podkarpaciu, zwłaszcza na terenie Kotliny Sandomierskiej, bo to najniżej położone obszary, które były wówczas objęte ulewami). : Choć zdaję sobie sprawę, że wiele osób dotknęła prawdziwa tragedia, to zapałałem sympatią do takiego rodzaju pogody. :-( Przez takie dotkliwe scenariusze zdaję sobie sprawę, że mieszkam jednak w prawdziwie deszczowym regionie i jak przychodzi co do czego, mogę liczyć na porządne ulewy. ;-) Ponieważ nie mieszkam w centrum miasta lub w obszarze nadrzecznym (m. in. nad Wisłą, bo te jej mniejsze dopływy, tj. rzeczki/pół-strumyki najbliżej mnie, jak np. Rudawa, Sudół, Białucha, Prądnik itp. itd. trochę "wiodą pod górkę"), to w wielu osiedlach, dzielnicach czy okolicznych miejscowościach mogą być notowane straty, a u mnie o tzw. "stojącą wodę" jest na szczęście ciężko. :-( Jedynie kałuż musiało dużo zalegać na osiedlowych ulicach no i na łąkach musiało być sporo błota, ale tak praktycznie sytuacja wygląda w moich okolicach po każdym większym deszczu. ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8