Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: kmroz
16 Kwiecień 2020, 18:29
Listopad 1998 r.
Autor Wiadomość
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 20 Listopad 2019, 20:28   Listopad 1998 r.

Przypomniało mi się (w związku z niedawną rocznicą śmierci ojca), że w drugiej połowie listopada roku 1998, gdy był jego pogrzeb, u nas i w Warszawie był spory mróz i leżało całkiem sporo śniegu. Potem się ociepliło i była plucha.
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 20 Listopad 2019, 20:51   

Listopad 1998 roku był ekstremalnie zimny, w serii pomiarowej (od 1951) zimniejszy był tylko 1993. Druga połowa to wręcz regularna zima z mrozami poniżej 15 stopni :!: Prawdopodobnie najdłuższa i najbardziej wyraźna trwała zima w listopadzie w historii.
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1998-11-30&rodzaj=st&imgwid=352200375&dni=31&ord=asc&XwiPLmOtd_ZFa=mK*v8ijupJGoV&erhAPgHQklBc=J3mwQcX%40te1V&jYabgBAoRlVmxM=Wia%40jSRsYInwOh&XwiPLmOtd_ZFa=mK*v8ijupJGoV&erhAPgHQklBc=J3mwQcX%40te1V&jYabgBAoRlVmxM=Wia%40jSRsYInwOh

Ocieplenie i plucha o jakiej piszesz, nadeszły dopiero w połowie grudnia, po miesiącu iście styczniowych warunków atmosferycznych. 20 cm śniegu stopiło się wtedy w dwa dni i Święta były bezśnieżne.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 20 Listopad 2019, 22:38   

Wiesz, to chyba zrozumiałe. Pamiętam pogodę z pogrzebu, a potem... W styczniu 1999 roku umarł ojciec mojej obecnej żony. Pogrzeb był nie tak jak mojego ojca na warszawskim Bródnie, ale na wiejskim cmentarzu 50 km na wschód od Siedlec. I wtedy ta plucha dala mi się mocno we znaki. Śnieg z deszczem sprawił, że jechało się bardo trudno. Wtedy miałem "malucha" i nawet raz on "zatańczył" mi na drodze. Udało mi się to opanować. Dobrze, że na pustej i że nie wjechaliśmy z żoną do rowu, ani na przydrożny słupek lub drzewo. Bo breja zaczęła zamarzać. Taka była powrotna droga.
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 20 Listopad 2019, 22:44   

Wiadomo, po tylu latach wspomnienia pogodowe się już zacierają i pamięta się dokładnie na ogół tylko warunki towarzyszące jakimś niestandardowym wydarzeniom (szkoda że tak smutnym). Styczeń 1999 był generalnie bardzo ładnym miesiącem, ciepłym i bardzo słonecznym, ale między 8 a 15 stycznia rzeczywiście było trochę pluchy z dużym udziałem opadów mieszanych i lekką, topniejącą pokrywą śnieżną. Szczególnie ciężki do jazdy musiał być 11 stycznia, kiedy te opady wystąpiły przy ujemnej temperaturze. Na drogach musiała powstać istna szklanka.
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21454
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Listopad 2020, 18:53   

Zimny listopad, ale szczególnie mi nie wadzi- pozdrowienia z Rosji, bo u nich takie temp. to nic szczególnego. ;-)

https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1998-11-30&rodzaj=st&imgwid=350190566&dni=30&ord=desc
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Janekl 
Poziom najwyższy
Janek


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 64 razy
Wiek: 62
Dołączył: 06 Sie 2019
Posty: 8589
Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 10 Listopad 2020, 18:56   

I połowa miesiąca jesienna a II połowa miesiąca zimowa. Najniższa temperatura minimalna -18,0*C. Maksymalna pokrywa tylko9 cm ale przez 20 dni pokrywa całodobowa.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 8