Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 1 Czerwiec 2020, 12:24 2 dekady maja XXI wieku - co się z nimi dzieje?
Maj 2020 dobiegł końca, tym samym możemy jasno powiedzieć, że najprawdopodobniej miesiąc maj w okresie ref. 1991-2020 się minimalnie ochłodził względem poprzedniego
W dobie AGW jest to niesamowite zjawisko, zwłaszcza w porze ciepłej. Bo w porze chłodnej byłoby jeszcze do zrozumienia - i całkiem możliwe, że będzie tak ze styczniem i lutym w kolejnym refie.
Ale mówimy tu kurde o maju, miesiącu, którego warunki wydają się wręcz idealne do ocieplania. Czemu jednak tak nie jest?
Dzięki długiej dyskusji z FKP, uświadomiłem sobie coś niezwykłego - ta pizgawa zwaną 2 dekadą maja 2018, była w skali kraju najcieplejsza od 2013 oraz druga najcieplejsza w TYM WIEKU
Podaje szacowane wyniki, z dokładnością do 0.1K:
2020: -3.3K
2019: -1.0K
2018: +1.6K
2017: +1.2K
2016: -1.6K
2015: -1.2K
2014: -0.9K
2013: +2.2K
2012: -1.2K (obwarzanki i tak mocno podciągnęły...)
2011: +1.1K
2010: -1.7K
2009: -1.3K
2008: -0.3K
2007: +0.6K
2006: +0.4K
2005: -3.6K (lol, tegoroczna tylko trochę cieplejsza od tamtego Lodowego Piekła...)
2004: -2.7K (a od tej Zimnicy, była nawet zimniejsza...)
2003: -0.5K
2002: +1.5K
2001: +0.2K
średnia 2001-2020: -0.47K
Na pocieszenie dodam, że główna zasługa w tym jednak dekady 2001-10, gdzie średnia wyniosła -0.74K. W obecnej dekadzie problem leży chyba jednak bardziej w 1 dekadzie maja, ale... 2 dekada maja też ma średnią anomalię -0.19K.
Ale tak, czy inaczej, jest to kolejny okres, który się w tym wieku ochłodził. I chyba faktycznie obok tego pierwsza dekada maja też sięochłodziła (ale to do policzenia na inny raz). Patrzyliśmy tak na te przełomy września i października, ale tam jest chociaż logiczne wytłumaczenie (słabo działające słońce). A tutaj takowego nie ma. Może faktycznie AGW nasila spływa PA w pierwszych dwóch dekadach maja?
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 1 Czerwiec 2020, 13:24
Rzeczywiście z tym okresem w maju jest coś nie tak. Już od lat niemalże cyklicznie w tym okresie przychodzą niemałe ochłodzenia. W 2018 roku to ochłodzenie kosztowało u mnie rekord miesiąca, zaś w 2016 prawdopodobnie pozbawiło szansy na pierwszy od 2007 roku letni maj. Jedynym "sprawiedliwym" ostatnich lat, był maj 2017, kiedy właśnie ta dekada przyniosła ocieplenie, stając się swego rodzaju "czasem euforii" po pamiętnym lodowatym miesiącu.
A tak przedstawiają się w Nowym Sączu anomalie II dekad maja w ostatnich 20 latach:
Nie zawsze te dekady były chłodne - ale zastanawiające jest, że często przynosiły zawieszenie warunków termicznych z I dekady, a nierzadko także obniżenie temperatury. Po nich najczęściej w III dekadzie maja stanowczo się ocieplało, co wywoływało dodatkowy kontrast. W tym roku trudno mówić o wyraźniejszym ociepleniu - III dekada maja 2020 była jedną z bardzo nielicznych (i to nie tylko w XXI wieku), które nie przyniosły choćby namiastki lata na obszarze szerszym niż pojedyncze regiony.
Dla ciekawostki przedstawiam jeszcze dwie najcieplejsze II dekady w moim miejscu zamieszkania (choć ta druga była trochę mroźna ):
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Czerwiec 2020, 14:08
Na końcu 1 połowy maja, albo na początku 2 dekady maja statystycznie najczęściej mają miejsce zimni ogrodnicy, czy jak kto woli Zimna Zośka (Pankracy, Serwacy, Bonifacy, Zofia- głównie 12-15 V). Orientacyjnie największe prawdopodobieństwo (ok. 30-40%) na zimniejszy okres/ochłodzenia wypada na 10-15 maja, a te kilka dni może rzutować na anomalie 2 dekady, dlatego to nic niezwykłego. W tych okolicach odbywają się też Juwenalia, ale to już ciekawostka.
Na szczęście to nie jest jakaś żelazna reguła, co pokazują Wasze dane (miejscami widzę anomalie dodatnie), tak samo jak z Wielkanoc z przedwiosenną aurą czy Boże Narodzenie ze zwrotnikowym podmuchem ciepła.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 1 Czerwiec 2020, 14:32
Ostatnio sobie analizowałem pogodę na Juwenalia.
2020 (15-16.05) - Jak wiadomo, nie odbyły się, ale jakby były, to przy bardzo nieciekawych warunkach termicznych i naprawdę lodowatej, niemal mroźnej nocy!
2019 (17-18.05) - Tutaj to już aż ciężko uwierzyć w ten zbieg okoliczności, ale akurat na czas koncertów pogoda się poprawiała. W piątek wczesnym popołudniem przeszła burza, ale po 16:00, na rozpoczecie imprezy wyszło słonko. Potem po jej zakończeniu, około 3 nad ranem przyszła kolejna burza, a opady zarówno z niej, jak i ze strefy poburzowej, trwały do około 12:00 - czyli mniej więcej skończyły się na 2-3 godziny przed rozpocząciem kolejnego dnia koncertów. Resztę dnia było słonecznie
2018 (18-19.05) - Nieszczęście w szczęściu. W takim maju trafić na zimną noc i w sumie niezbyt ciepłe dnie, to już było osiągnięcie. W dodatku oba dnie były u mnie pochmurne, a na noc się wypogodziło Z perspektywy faktu, że panowało stabilne wczesne lato, to takie coś mogło wydawać się dużym chłodem, ale oczywiście bywało na Juwenalia duuuuużo zimniej.
2017 (19-20.05) - Lampa w oba dnie, temperatura przekraczająca 25 stopni, oba wieczory również stosunkowo ciepłe. Byłem oczywiście na krótko.
2016 (13-14.05) - Pierwszy dzień słoneczny i bardzo ciepły (24 stopnie), wieczór przyzwoity. Drugiego dnia załamanie pogody i słaby deszcz.
2015 (15-16.05) - Oba dnie całkiem pogodne, niestety noc również. Było zimno, za dnia 15-18 stopni, ale wieczory już wyraźnie chłodne a noc, jak wiadomo, niestety tragiczna. Zdecydowania nieudana impreza. Chociaż wieczór 16.05 był już lepszy.
2014 (16-17.05) - Tutaj padało w obu dniach do południa, to też popołunia, chociaż chłodne i ciemne, były chociaż bez opadów. Niestety temperatura nieprzyzwoite dla maja
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum