Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Cumulusy w pogodny grudniowy dzień
Autor Wiadomość
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13885
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 2 Grudzień 2019, 17:30   Cumulusy w pogodny grudniowy dzień

Chmury te są stosunkowo rzadko spotykane w chłodnej porze roku.
Czy ktoś wie, dlaczego? Obstawiam, że zimą po prostu nie ma aż takiego parowania i konwekcji.

Zdjęcia zrobiłem 9 grudnia 2014 r.

 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Marzec 2020, 22:47   

LukeDiRT napisał/a:
Chmury te są stosunkowo rzadko spotykane w chłodnej porze roku.
Czy ktoś wie, dlaczego? Obstawiam, że zimą po prostu nie ma aż takiego parowania i konwekcji.

Zdjęcia zrobiłem 9 grudnia 2014 r.


Cumulusy to oznaka chwiejnej masy, często przy rozgrzanym gruncie. Zimą, o ile nie jest to Zima Trzydziestolecia, rzadko jest rozgrzany grunt, a i masy częściej są inwersyjne, czyli totalne przeciwieństwo chwiejności.

Ale jedna rzecz mnie zaskakuje. 9.12.2014 to ostatni dzień, który by mi się kojarzył z cumulusami. Wtedy właśnie po 2 tygodniowym ataku zimy, grunt był zmrożony, a z drugiej strony jeszcze górą zaczynało powoli napływać cieplejsze powietrze. No, chyba, że u Ciebie było coś inaczej
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21455
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 3 Czerwiec 2020, 11:06   

Wtedy chyba trwał podział: pt. "ciepły zachód-chłodny wschód", ale i tak w dość łagodnym wydaniu- w pierwsze dni tamtego grudnia bywały większe różnice na termometrach. O ile w takim Poznaniu, Wrocławiu czy Opolu temp. wskazywały lub przekraczały +5 C, o tyle w Katowicach, Krakowie, Kielcach, Łodzi, Warszawie, Toruniu już było chłodniej: +3/+4 C, a w Lublinie, Rzeszowie, Białymstoku i Suwałkach +1 C/+2 C. ;-)

W Gliwicach mogło być wtedy trochę cieplej niż w okolicach Warszawy. ;-) Zazwyczaj jak masy ciepłe wkraczają zimą, to albo od W (wtedy jednak aura nie jest lampowa) albo od S (mają miejsce większe dobowe amplitudy temp. i można liczyć na dużo słońca i pogodnego nieba). ;-) Pewnie to dobrze wiecie, ale sam chciałem się trochę pochwalić. :cry:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 7