Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 12 Sierpień 2020, 16:26 Normy termiczne w ciągu dnia (proste wydanie)
Przepraszam, chciałbym Was się spytać, co sądzicie o mojej schematycznej i bardzo prostej klasyfikacji dotyczącej przedziałów temp. maks. w zależności od danego miesiąca (w związku z tym, jak mniej więcej sytuacja u nas wygląda)? Celowo nie podałem terminu upał, bo wiadomo, że w Polsce oficjalnie przyjęte są temp. na poziomie +30 C lub więcej. Mrozy to z kolei przyjęte określenie temp. poniżej 0 C, a takie najchłodniejsze chwile w okresie lata/wakacji nie zdarzają się praktycznie w ogóle (nawet nocami), jak dobrze wiecie. Wiem, z lipcem trochę przesadziłem (tak tych różnic latem nie widać): normalnie tak nie myślę, ale jak mam się tak trzymać schematów (wiem, że przeważnie w tym miesiącu pogoda bywa najbardziej dynamiczna). Na styczeń już lepiej by pasowały podane przeze mnie przedziały, bo najczęściej w tym miesiącu pojawiają się całodobowe mrozy- z reguły jest on chłodniejszy od grudnia czy lutego i ostatnie lata często nam o tym przypominają. :
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że miesiące ocieplają się nierównomiernie (kwiecień jest chyba w czołówce), ale mam nadzieję, że "pary termiczne"- takie "odpowiedniki" są najbardziej właściwe: tzn. np. maj+wrzesień, marzec+listopad.
Chciałbym Was zapytać, jakie są Wasze przedziały termiczne co do klasyfikacji (odkładając normy z okresów wieloletnich na bok)?
Jeśli taki temat już się pojawił na blogu, to przepraszam- mnóstwo jest tutaj wątków do obejrzenia, a nie miałem okazji wszystkich prześledzić. Można się w tym gąszczu informacji trochę pogubić.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 13 Sierpień 2020, 01:03
Warto też dodać, że odczuwanie temp. zmienia się nie tylko pod wpływem zmian pór roku ale i pór doby np. w lipcu, gdyby za dnia było 13 st. to czułbym spory chłód a w nocy ni zimno ni ciepło Xd
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum