Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 21119 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 19 Listopad 2019, 11:30 Uslonecznienie ciemnego kwartału (NDJ) w ostatnich 30 latach
W ten piękny wtorkowy poranek, natknela mnie myśl jak bardzo wyjątkowy jest on już o tej porze roku, jednak niecałe dwie dekady temu rozpoczął się już listopad, który razem z grudniem jak i styczniem tworzy tzw. przeze mnie "ciemny kwartał", wtedy zaczynam już cenić choćby najmniejszy przeblysk słońca. Niestety zdarzały się już miesiące z niższym uslonecznieniem niż lampowy, czerwcowy dzień .
Zobaczmy sobie jak on wyglądał w ostatnich 30 latach
"Ciemny kwartał"
Norma (1981-2010): 139,8 h
2018/19: 124,0 h
2017/18: 98,8 h
2016/17: 195,0 h
2015/16: 156,0 h
2014/15: 124,9 h
2013/14: 89,4 h
2012/13: 72,4 h
2011/12: 166,8 h
2010/11: 46,1 h
2009/10: 122,1 h
2008/09: 127,6 h
2007/08: 104,9 h
2006/07: 140,6 h
2005/06: 114,8 h
2004/05: 110,4 h
2003/04: 112,6 h
2002/03: 145,1 h
2001/02: 116,7 h
2000/01: 100,7 h
1999/00: 131,3 h
1998/99: 120,0 h
1997/98: 118,4 h
1996/97: 137,1 h
1995/96: 170,2 h
1994/95: 158,5 h
1993/94: 64,1 h
1992/93: 139,2 h
1991/92: 136,8 h
1990/91: 126,9 h
1989/90: 103,8 h
Jak widać uslonecznienie "ciemnego kwartału" w ostatnim trzydziestoleciu, aż pięciokrotnie wyniosło mniej niż 100 godzin, z czego niestety, aż czterokrotnie w ostatnim dziesięcioleciu . Wysrubowanym antyrekordem był zdecydowanie ten kwartał z przełomu 2010/11. Zarówno listopad jak i styczeń przyniosły antyrekord uslonecznienia 😭, kolejno 18 i 13 h. Grudzień też nie dużo lepszy, był czwarty najpaskudniejszy po 1965 (15 h) Za to, również wysrubowanym rekordem był kwartał z przełomu 2016/17, sam grudzień okazał się drugim najpogodniejszym w serii, a styczeń przyniósł rekord. Listopad nieznacznie powyżej normy. Również wyjątkowo pogodny był lodowaty przełom 1995/96
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 19 Listopad 2019, 12:51
Powiem szczerze, że czasem wątpie w pomiary z Suwałk usłonecznienia. W grudniu 2015 dni z całkiem niewielkim zachmurzeniem potrafiły mieć tam ledwo 2-3 godziny słońca. Ale to może kwestia tego, że słońce jest tam tak słabe, że czujniki łapią je tylko przez 3 godziny w ciągu dnia?
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13451 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Listopad 2019, 14:27
To ja zrobię "na bogato" od początku pomiarów usłonecznienia
1966/67 157,3h
1967/68 140,5h
1968/69 170,9h
1969/70 116,1h (głównie za sprawą najmniej słonecznego miesiąca w historii, jakim był grudzień 1969 z wynikiem... 11,2h)
1970/71 188,4h
1971/72 153,0h
1972/73 275,6h
1973/74 218,8h
1974/75 200,7h
1975/76 162,4h
1976/77 134,3h
1977/78 180,0h
1978/79 160,9h
1979/80 148,6h
1980/81 125,2h
1981/82 113,4h - rekord
1982/83 158,2h (dużo nadrobił tu bardzo pogodny listopad; grudzień i styczeń były bardzo pochmurne)
1983/84 211,4h
1984/85 212,4h
1985/86 178,9h
1986/87 165,7h
1987/88 128,6h
1988/89 172,3h (grudzień '88 to prawie noc polarna z 14 godzinami słońca)
1989/90 210,8h
1990/91 187,4h
1991/92 149,9h
1992/93 187,8h
1993/94 138,8h
1994/95 173,2h
1995/96 152,1h
1996/97 210,4h
1997/98 199,5h
1998/99 200,0h
1999/00 161,5h
2000/01 229,2h
2001/02 141,7h
2002/03 150,0h
2003/04 214,9h
2004/05 176,6h
2005/06 189,2h
2006/07 197,0h
2007/08 177,4h
2008/09 204,1h
2009/10 141,9h
2010/11 176,9h
2011/12 197,9h
2012/13 133,0h
2013/14 220,2h
2014/15 brak danych
2015/16 ok. 296,2h! Nie mam pełnych danych za listopad, więc uzupełniłem brakujące dni bazując na własnej pamięci i zdjęciach, to było ok. 100h. A grudzień wszyscy znamy
2016/17 266,1h
2017/18 220,5h
2018/19 212,9h
Jak więc widać, w ostatnich latach nie mam wielu powodów do narzekania na tę "porę ciemną"
Tak się przedstawia ranking:
Top 5
2015/16 (kochany grudzień...)
1972/73
2016/17
2000/01
2017/18
Anty top 5
1981/82
1969/70
1980/81 (nasz ulubiony roczek nie odpuści żadnego rankingu tego typu )
1987/88
2012/13
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 19 Listopad 2019, 14:32
Pora ciemna 2017/18 podobno taka paskudna na południu była wg niektórych użytkowników meteomodel
A tutaj pięknie mit obalony! Co ważne, w przeciwieństwie do pory ciemnej z 2016/17 usłonecznienie było tam u was bardzo sprawiedliwie wyrobione, dzięki czemu mimo, że pora ciemna 17/18 przyniosła o prawie 50 godzin mniej słońca, to odczuwalnie mogła wypaść jako ładniejsza.
Jeszcze od siebie dodam, że zaskoczyło mnie bardzo pojawienie się tutaj pory ciemnej (kwartału ciemnego) 2000/01. W moich stronach tylko listopad dość pogodny, ale bez jakiegoś szału. Grudzień i styczeń raczej już nie za piękne, chociaż oczywiście ciepłe, więc nie narzekam. Styczeń 2001 (podobnie jak te z 1996 i 1997) przyniósł sporo bezśnieżnych mrozów, wg niektórych najgorszy możliwy typ pogody, zwłaszcza jeśli jest przy tym ponuro.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum