Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20469 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 24 Październik 2020, 16:55 Ciepłe lute XXI wieku - ranking
Byłem niemalże pewien, że powstał już taki wątek i chciałem do niego wrócić, ale przeszukałem forum i nic . Więc stworze go jeszcze raz (albo coś mi się po*ebalo i w ogóle nie było takiego wątku). Za dość ciepły luty uznaje taki z tavg > 0 st.
Luty 2004
Bardzo fajny luty, ale faktycznie nie za ciepły . W pierwszym tygodniu miał rasowe, sufitowe ciepełko, a dalej był wręcz chłodny, dominowały dni z niewielka ilością śniegu, choć w 3 dekadzie było sporo suchego mrozu, ale średnia była zimowa, więc nie było źle
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 24 Październik 2020, 21:56
Mnie dziwi, że 2004 był ciepły... Tak naprawdę dużą zasługę miał tylko może 1 tydzień i może jeszcze pojedyncze dni (ale tu już znacznie mniejszy stopień). Nie wiem czemu, ale II 2017 wydawał mi się cieplejszy (choć prawda jest nieco inna). Może dlatego, że u mnie śniegu było znacznie mniej niż 13 l. wcześniej i ocieplenie jak weszło koło 10-15 dnia, tak zostało.
2015 jak był ciepły, to taki na wyrost- 1 dekada pracowała dość mocno, by znalazł się pod kreską (dla mnie to był chyba najbardziej zimowy miesiąc tamtej zimy, a nie styczeń), przynajmniej w centralnej Polsce (bo na wschodzie- koło Rzeszowa czy Lublina było cieplej).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13485 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 26 Październik 2020, 16:51
Luty 2008 bardzo miło wspominam, bo byłem wtedy na działce już w samej bluzie
Było to 24 dnia miesiąca, w niektórych regionach naszego kraju temperatura dochodziła już do niemal 20 stopni. U mnie było gdzieś około 17 kresek.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum