Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 23 Listopad 2020, 21:39
Jazda konna to piękna dyscyplina, która oprócz uprawiania sportu wiąże się z bliskim kontaktem z tym pięknym, od lat związanym z człowiekiem, majestatycznym zwierzęciem. Trzeba o niego dbać, potrafić wzbudzić jego zaufanie i wytworzyć więź. Koń to wspaniały przyjaciel stworzenia, o czym dobrze wiem, gdyż w mojej rodzinie tradycje jeździectwa są żywe. Mój wujek ma swojego konia (podobnie moje kuzynki, jego córki) i jest dla niego bardzo ważny. Na swojej działce zbudował nawet okrągły wybieg, hipodrom do jazdy konnej, ma też duży otwarty teren, na którym zwierzęta mogą się wybiegać. Mamy też stadninę w miejscowości niedaleko, chociaż z powodu konkurencji przyciągającej więcej potencjalnych adeptów i wysokich kosztów utrzymania, zatrudnienia pracowników, rozważana jest jej sprzedaż.
Sam nie zaraziłem się miłością do koni aż tak bardzo, choć sympatię do nich mam chyba we krwi, od małego lubiłem przy nich przebywać. Człowiek może zżyć się z koniem równie mocno jak np. z psem. Kiedy któryś koń padał, był to naprawdę wielki smutek.
A sama jazda konna niesie liczne korzyści zdrowotne, chociażby przez poruszanie mięśni, które na codzień nie odgrywają kluczowej roli w ludzkim układzie ruchowym. Nie bez powodu taka jazda stanowi nieraz terapię.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Należy rozróżnić dwie sprawy. Co innego hippika, co innego wyścigi. Ta pierwsza jest nawet dyscypliną olimpijską (także stanowi element pięcioboju nowoczesnego), a wyścigi, no cóż, kojarzą się z hazardem, jak w piosence Jaremy Stępowskiego , tak samo jak wyścigi kłusaków, zresztą w Polsce prawie nieznane..
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 23 Listopad 2020, 21:56
PiotrNS, Skoro mięśnie poruszane podczas jazdy konnej nie odgrywają na co dzień istotnej woli to znaczy, że ich "ćwiczenie" nie jest potrzebne xd Co do koni to ja nie miałem konia ale przed laty rodzina miała kunia na gospodarstwie, wykonywał tam ciężkie prace np. orał pole czy ciągnął wóz z ziemniakami. Gdy pojawiły się ciągniki konie przestały pełnić już kluczową role i obecnie trzyma się je już raczej tylko hobbystycznie. Jazdy konnej też się u mnie nie uprawia.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 24 Listopad 2020, 10:01
W naszym regionie prawie ,każdy rolnik ma konie Zimą często używane na kuligi oczywiście jak jest śnieg a latem na wozy drabiniaste czy bryczki no i na wesela karoce. Większość rolników ma agroturyzm więc koń musi być. Mam 2 szwagrów co mają gospodarstwa i mają konie jeden ma kilka koni a drugi ponad 60 koni.
U nas raczej agroturystyki nie ma, za to okolice Siedlec i Łosic to znane w całej Europie "zagłębie pieczarkarskie"https://www.agrofakt.pl/pieczarki-made-in-poland/
Stąd duże zapotrzebowanie na końskie łajno.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum