Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 312 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27298 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 5 Styczeń 2026, 23:07 Różne mity pogodowo-przyrodnicze
Zakładam ten wątek, bo teraz w Internecie szambo wybiło
1. Mróz wymraża "robactwo".
Mróz nie wymraża "robactwa", ponieważ w trakcie mrozów znajduje się ono w stanie hibernacji. Jemu dosłownie powiewa, czy jest -20 st. czy 10 st., ponieważ w zimowym czasie "robaki" siedzą w ukryciu i się nie rozmnażają. "Robactwo" rozmnaża się głównie od wiosny do jesieni, więc to od przebiegu pogody w tym okresie roku zależy jego populacja. Zresztą logika podpowiada, że, jeśli mroźna zima naprawdę redukuje insekty, to po takowej ptaki nie powinny przystępować wiosną i latem do lęgów Jednak sezon lęgowy jest każdego roku.
Jeśli mimo tego nadal jesteście nieprzekonani, to weźcie teraz z lasu jakąś spróchniałą kłodę i połóżcie ją sobie w mieszkaniu. Kiedy rozmarznie, wylezie z niej pełno "robactwa"
2. Mróz wymraża wirusy.
Mróz nie wymraża wirusów, ponieważ do zakażeń nimi dochodzi głównie w ogrzewanych pomieszczeniach.
3. Śnieg zapobiega suszy.
Śnieg nie zapobiega suszy, ponieważ, jeśli nie będzie opadów wiosną i/lub latem, to i tak ta susza się rozwinie. Słynne modły o deszcz miały miejsce w lipcu 2006, w roku, w którym miała miejsce niezwykle długa i zasobna w pokrywę śnieżną zima.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Ostatnio zmieniony przez FKP 6 Styczeń 2026, 03:26, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 5 Styczeń 2026, 23:38
FKP, póki co wszystko w punkt Najlepsza była moja mama, która stwierdziła, że najlepiej jakby spadło jeszcze więcej śniegu (XD) by walczyć z suszą Ja to mam w drugą stronę obawę, że ten śnieg coś wywieje albo żółta suka go wysublimuje i ta cała wilgoć pójdzie na marne, a przed tym jak śnieg spadł to była naprawdę przeraźliwa pustynia u mnie Zresztą nadal jest, bo ten cały śnieg spadł na twardą skałę
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 312 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27298 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 5 Styczeń 2026, 23:56
kmroz, Najlepsze dopiero będą
4. Niech mrozi w zimie, to będzie ciepła wiosna.
Mroźna zima w żaden sposób nie zwiększa prawdopodobieństwa, że wiosna będzie ciepła. Myślę, że problemem u "tłuszczy" jest fakt, że traktują oni wiosnę jak łagodniejszą wersję lata, w związku z czym każda wiosna jest dla nich zimna xd
5. Mroźna zima oznacza gorące lato.
Tutaj podobnie, jak powyżej. Również latem wymagania ludzi są wyższe, niż standardy polskiego klimatu
6. Będzie mróz, to będzie Słońce.
Tym razem można powiedzieć, że to taka półprawda, bowiem faktem jest, że przy silnym mrozie statystycznie są większe szanse na rozpogodzenia, a nawet bezchmurne dni, ale tak samo jest przy silnym cieple. Z drugiej strony bezchmurne niebo może występować też przy dość "bezpłciowych" temperaturach, jak w lutym 2025. Jednak generalnie zima to ekstremalnie pochmurna pora roku w naszym kraju, do tego z krótkim dniem, więc niezależnie od typu aury Słońca jest mało.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Ostatnio zmieniony przez FKP 6 Styczeń 2026, 00:06, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 6 Styczeń 2026, 00:04
FKP, no jak ja słucham o ostatnich wiosnach że były rzekomo zimne czy wręcz zimowe (XD) to mam mocny facepalm. No maj ostatni był zimny, ale gdzie mu tam do jakiejkolwiek zimy Pomijając maj 2025, to wszystkie miesiące wiosny 2024, oraz marzec+kwiecień 2025 były wręcz ekstremalnie ciepłe.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 312 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27298 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 6 Styczeń 2026, 00:08
kmroz, O całej wiośnie 2025, że była zimna, co jest o tyle dziwne, że Wielkanoc i Majówka były mainstreamowe. No i wegetacja też dawała radę xd Śmieszne jest też pierdolenie, że przy zabieleniu w nocy i 10 st. w dzień w kwietniu mamy zimę, a jak w styczniu jest 1 st. i jakaś ciapa, to pierdolą, że jest jesień xd
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 6 Styczeń 2026, 00:11
FKP, pamiętam jak 15.01.2024 w czasie turbo śnieżycy byłem u babci i twierdziła że nie ma zimy, nawet coś podobnie jak Tetrol gadała, że "marcowy styczeń"
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 312 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27298 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 6 Styczeń 2026, 00:55
7. Kiedyś jak przyszło ciepło na wiosnę, to było już cały czas.
Wiadomo, że skrajna głupota, więc nie będę się rozpisywał. Ale na logikę, jeśli naprawdę by tak było i te mainstreamowe 20 st. ze Słońcem byłoby ciągiem od 21.03, to chyba w Majówkę zakwitałyby lipy
8. Kiedyś w Wielkanoc zawsze było ciepło.
Nie zawsze było ciepło, tylko ludzie biegali i się rozgrzewali, co przy świecącym zapisywało się w pamięci, jako ciepło.
9. Jest dużo jarzębiny, więc będzie ostra zima.
Ilość owoców na drzewach zależy w dużej mierze od warunków pogodowych w trakcie kwitnienia. Pewien wpływ wywierają też takie czynniki, jak susza w trakcie sezonu wegetacyjnego, obecność szkodników czy chorób, które uszkadzają owoce, czy gwałtowne zjawiska atmosferyczne, np. gradobicia. W każdym bądź razie nie ma to żadnego związku z przebiegiem nadchodzącej zimy.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 312 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27298 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 6 Styczeń 2026, 01:17
10. Kwitną bazie i widać pąki, więc startuje wegetacja.
Bardzo często można trafić w mediach społecznościowych na zdjęcia rzekomo kwitnących bazi czy "nabrzmiałych" pąków, najczęściej lilaków. Wyjaśnienie macie przy zdjęciach.
To są bazie w zimie, one nie kwitną
To są kwitnące bazie wiosną
To są pąki lilaka w zimie
A to nabrzmiewające pąki lilaka wiosną
Widać różnicę
11. Tulipany, krokusy czy przebiśniegi wychodzą w styczniu, co jest nienormalne i na pewno zmarzną.
Cykl wegetacyjny tego typu roślin przebiega w ten sposób, że zawsze wychodzą ponad powierzchnię gruntu w trakcie zimy. W związku z tym wykazują też odporność na mróz i raczej nie wymarzają.
12. Wiewiórki gromadzą zapasy, więc będzie sroga zima.
Wiewiórki, podobnie jak wiele gatunków zwierząt, każdego roku gromadzą zapasy pożywienia przed nadchodzącą zimą. Jednak jest to zachowanie motywowane instynktem, które ma miejsce w odpowiedzi na cykliczne zmiany warunków klimatycznych, tj. spadkiem temperatury i ubytkiem dnia. W związku z tym zwierzęta przygotowują się na nastanie zimy zawsze w taki sam sposób, nie są w stanie przewidzieć, czy będzie ona łagodna, czy też sroga.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Hobby: Meteorologia Pomógł: 207 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8195 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 6 Styczeń 2026, 11:20
No w ten mit z owocami jarzębiny albo z tymi baziami to sam wierzyłem swego czasu, pamiętam jak się jadałem pąkami bazi 19.12.2011 xd ogólnie w tamtym czasie każde zimowe patolstwo było dla mnie sporą anomalia a ta pierwsza połowa zimy 2011xd/12 to wręcz zakrawało o absurd, ale no nie jest to nic dziwnego patrząc na to jak wyglądało pierwsze kilkanaście zim mojego życia, zwłaszcza te które mogłem realnie pamiętać. W połączeniu z pierdoleniem tłuszczy i propaganda woźnego, w która wierzyłem od jakiegoś 2007 roku to nic dziwnego, że byłem podatny na takie bzdurki
_________________ Przepraszam marzec 2022 że go obrażałem
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 6 Styczeń 2026, 19:37
13. To nienormalne, że zimą są liście na drzewach
Pomimo trwałej i srogiej zimy, niektóre m.in. dęby są nadal ulistnione. Przyznam, że do niedawna mnie to dziwiło, teraz wiem, że to jest normalne zjawisko - to zdjęcie jest samo w sobie dowodem. Więcej o tym pewnie FKP powie, bo nie jestem specjalistą w temacie, ale wiem, że wiele osób tłumaczy to zjawisko płonącą planetą, a no choćby obecna sytuacja (sroga i trwała zima) dowodzi, że jednak tak nie jest.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum