Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13480 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 6 Styczeń 2020, 17:04 Betelgeza szykuje się do wybuchu?
Ciekawie to wygląda. Wygląda na to, że Betelgeza za niedługo stanie się supernową - właśnie zaczął się proces zapadania gwiazdy.
Ale równie dobrze wybuch może być i jutro, jak i za tysiąc lat. A ten kto wie, kiedy on nastąpi z dokładnością co do jednego dnia, ten zwyczajnie kłamie.
Może tego ktoś nie wiedzieć, ale to co obserwujemy na Betelgezie zdarzyło się już 640 lat temu. Bo odległość tej gwiazdy od Ziemi to 640 lat świetlnych. Obserwując gwiazdy, obserwujemy PRZESZŁOŚĆ. Im dalsze są te gwizdy, tym przeszłość bardziej zamierzchłą.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13480 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 9 Styczeń 2020, 17:10
Miejmy też nadzieję, że ewentualny wybuch nie zagrozi życiu na Ziemi.
Oficjalnie mówi się, że Betelgeza nam nie zagrozi - i mówi o tym nawet sam pan Piotr z kanału Astrofaza z podanego przeze mnie filmu. Ale wiadomo jak to jest, nie można być niczego do końca pewnym.
Betelgeza leży od Ziemi w odległości 640 lat świetlnych. Jest to niewyobrażalna odległość, ale w skali całego kosmosu jest to o rzut beretem od naszego Układu Słonecznego.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13245 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Styczeń 2020, 17:53
Dokładnie, tak fala uderzeniowa jak i materia wyrzucona w chwili wybuchu nie będą dla nas zagrożeniem. O ile promieniowanie gamma wyleci z prędkością światła, to nie będzie jego strumień wg. badań nie będzie ukierunkowany w stronę Ziemi. Natomiast jeśli chodzi o inne produkty wybuchu, to zwykła materia będzie przemieszczać się z prędkością do 10% prędkości światła, o ile nie napotka na swojej drodze rozproszonego gazu i pyłu, który hamując ją, dodatkowo wytworzy nową mgławicę. Czyli możemy liczyć co najmniej 5000 lat. Czarna dziura która powstanie, nie będzie nam zagrażać z tej odległości.
Najpoważniejszym problemem po wybuchu będzie jasność bliska 100 Księżycom w pełni. Dodatkowo początkowo światło będzie punktowe, więc będzie przypominało oglądany z daleka wybuch jądrowy. Przez pewien czas (kilka tygodni, miesiąc, kwartał?) nie będzie sposobności spojrzenia na tę stronę nieba, a zimą kiedy widzimy gwiazdozbiór Oriona, niemal nie będzie nocy. Na szczęście potrwa to dosyć krótko.
PS. Czy wiecie że w przeszłości już zdarzyły się takie kosmiczne fajerwerki? Mgławica Krab, którą posiadacze teleskopów podziwiają w gwiazdozbiorze Byka, jest rezultatem właśnie takiej eksplozji w 1054 roku. Ośrodek wybuchu znajdował się jednak ok. 5 razy dalej niż Betelgeza, stąd jasność "nowej gwiazdy" przed jej wygaszeniem, była odpowiednio słabsza od Betelgezy.
Ciekawe czy będzie nam dane tego doświadczyć...
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Naukowcy wykonali nowe pomiary i odkryli najbardziej prawdopodobną przyczynę gwałtownych spadków jasności Betelgezy. Okazuje się, że ogromna gwiazda - choć kończy już swój żywot - nie zamierza na razie wybuchać jako supernowa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum