Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 23 Wrzesień 2019, 23:15 Zazielenienie się brzóz w latach 2009-2019
Oto dokładne lub orientacyjne (kilka dni poślizgu) daty pojawienia się pierwszej wyraźnej zieleni na brzozach.
2009 - ok. 15 kwietnia
2010 - ok. 20 kwietnia
2011 - ok. 20 kwietnia
2012 - ok. 20 kwietnia (22 kwietnia był nieco bardziej zielony od 17 IV 2018)
2013 - ok. 20 kwietnia
2014 - 8 kwietnia (w mieście 30 marca niektóre były już lekko zielone Z tego dnia pamiętam też kwitnące brzoskwinie, forsycje i "mirabelki", prawidłowa nazwa to śliwa wiśniowa lub ałycza)
2015 - ok. 20 kwietnia
2016 - 5 kwietnia (liście rosły dosłownie z godziny na godzinę )
2017 - 7 kwietnia
2018 - ok. 15 kwietnia (17 kwietnia po nocy z t. min. 13,5 st. i lekkim deszczykiem liście miały już ok. 2/3 docelowych rozmiarów)
2019 - ok. 20 kwietnia
2020 - ok. 15 kwietnia
2021 - 21 kwietnia
Jak widać brzozy w moich stronach upodobały sobie okolice 20 kwietnia na zarzucenie pierwszej zielonej szaty po zimie. W latach kiedy lute a zwłaszcza marce były ciepłe drzewa podejmowały wegetacje wyraźnie wcześniej, być może istnieje jakaś korelacja? Gdy koniec zimy i początek wiosny jest ciepły a na dodatek słoneczny to wcześniej w brzozach zaczynają krążyć soki, więc drzewo może błyskawicznie się zazielenić przy pierwszym silnym kwietniowym ociepleniu, gdy zima/mróz się przedłuża drzewo potrzebuje czasu na "przywrócenie krążenia" i w związku z tym startuje późnej (przykład marzec-kwiecień 2018).
Interesują mnie Wasze spostrzeżenia, zapraszam do dyskusji
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 24 Kwiecień 2021, 23:41
U mnie na chwilę obecną brzozy są jeszcze zupełnie jałowe. Rok temu obserwowałem z kolei dużą różnicę między obrzeżami miasta gdzie mieszkam, a centrum. Tam 25 kwietnia były już w znacznej mierze zielone, podczas gdy u mnie dopiero brały się do roboty. Pamiętam nawet, że wstawiłem zdjęcia chyba do wątku "Wiosna 2020" i dziwiłeś się temu razem ze mną
W 2019 co ciekawe też długo się wstrzymywały, dopiero duet 25-26 kwietnia mocno je zazielenił, lecz i tak nie do końca.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 25 Kwiecień 2021, 00:00
PiotrNS, Nie wiem, co jest u Cb nie tak z tymi brzozami U mnie obecnie wszystkie brzozy wykazują jakieś oznaki wegetacji, jedne mniej, inne są lekko zielone.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum