Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Późną jesienią roku 2019 gdy wchodziłem do studzienki z wodomierzem i zaworami, aby na zimę spuścić wodę z rur i zamknąć jej dopływ, dno studzienki było całkiem suche. Tak samo było wiosną tego roku, gdy uruchamiałem na lato dopływ wody do wodociągu. Teraz w studzience jest jakieś 30 cm wody (gruntowej) od dna. A w dawniejszych latach to było średnio około 70 cm od powierzchni, aby dostać się do zaworów i licznika wodę musiałem wypompowywać.. Tak zmieniał się poziom wód gruntowych.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13282 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 25 Wrzesień 2020, 22:09
zgryźliwy tetryk, a pamiętasz podobne susze z przeszłości? Masz pecha z opadami deszczu w tym roku, szczególnie w maju i czerwcu Twoja działka ze studnią niemal na pewno były omijane przez wiele większych opadów. Przyda się wilgotna jesień i sporo śniegu w zimie, żeby to się wyrównało, bo deficyt wody w Twojej studni trwa już naprawdę długo.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Do zeszłego roku było jak tako. Tak jak pisałem, wodę ze studzienki z zaworami i licznikiem, musiałem wypompowywać, aby się do nich dostać. W tym roku chyba wystarczą gumiaki, bo rury i licznik są tuż ponad powierzchnią wody. Ale i tak mnie to cieszy, ponieważ poziom wód gruntowych nieznacznie, bo nieznacznie, ale jednak się podniósł. A może pod koniec listopada jednak będzie trzeba ją wypompowywać
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38377 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 10 Czerwiec 2021, 10:45
W tej dekadzie to na pewno 2012 i 2015 należą do najfajniejszych, chociaż 2017 i mimo wszystko 2020 tyż lubię. Reszta to niestety jajeczka, chociaż taką 2010 z ciepłym i żabkowym wrześniem bym naprawdę chętnie przygarnął.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum