Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
A wiecie, że u mnie ostatnią zimę aksamitki, nasturcje i lwie paszcze przetrwały? Nie musiałem na wiosnę wysiewać
Same się wysiewają z nasion które powypadały z przekwitłych kwiatów.. Lwia paszcza jest teoretycznie byliną, ale raczej słabo zimuje, podobnie nasturcja. Aksamitka jest jednoroczna. U mnie "samowysiew" aksamitek jest tak duży, że "profilaktycznie" zrywamy więdnące kwiaty (krzak zostawiamy do pierwszych mrozów). Zostawiamy te które chcemy, aby się wysiały. Wiosną przerywamy, a potem pozostawione sadzimy na właściwe miejsce.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum