Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Podłe miesiące, które zaczynały się obiecująco
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39129
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 13 Marzec 2022, 15:23   Podłe miesiące, które zaczynały się obiecująco

Luty 2022 - Jego pierwszy dzień był bardzo odmienny od reszty miesiąca. Po pierwsze przyniósł ujemną średnią dobową, po drugie już wczesnym popołudniem zaczęło sypać i zabielać, w ciągu 2 godzin spadło około 2cm. Po dłuższej przerwie, wieczorem znowu zaczęło sypać i trwało to około 6 godzin przy temperaturze rzędu +0.5 stopni. Około 2:00 nastąpiło apogeum, w centrum Warszawy odnotowałem wtedy pokrywę rzędu 7cm (większej w tym sezonie nie widziałem, nie licząc oczywiście wyjazdu w góry). Korzystając z chwili udałem się na któryś już z rzędu spacer do parku by uwiecznić foty. Gdy potem poszedłem spać, to jak się już ocknąłem o 5:00 to lał paskudny deszcz przy +2, a drzewa łysiały w szybkim tempie. Śnieg na glebie też bardzo szybko się roztapiał i tak naprawdę o 8:00 rano już zostały tylko płaty.

I właściwie na tym koniec tego miłego, jeszcze 7.02 coś tam ładnie zabieliło, ale słabiej i na krócej. Poza tym ten miesiąc to było już tylko cierpienie.

Grudzień 2020 - Pierwsza dekada, nie licząc tego strasznego weekendu 5-6.12, była naprawdę sensowna. Wprawdzie sucha (nie licząc 10.12), ale wystąpiło 7 ujemnych średnich dobowych i 4 całodobowe mrozy. Można było mieć nadzieję, że nastąpi przełom w grudniach, lecz niestety od 11.12 rozpoczał się totalny weźdajpudru.

Wrzesień 2020 - Pierwsze dni tego miesiąca dawały nadzieję, że miesiąc ten podtrzyma dobry trend lochu i wilgoci, nawet pamiętam Jacob sugerował wrzesień 3-lecia. Niestety, od 6.09 rozpoczęła się susza, a 12.09 dołączyła już absolutna pustynna i złośliwa patologia. Do 25.09 nuda i stypa.

Październik 2019 - Pierwsza dekada dawała nadzieję na soczystą antyzłośliwość. Najpierw pierwsze 2 dni żabkowego, skrajnie ciepłego loszku, od 3.10 duże oziębienie z przewagą lampy i szczytowaniem w dniach 6-7.10 - mroźnych i niemal bezchmurnych. Niestety, po jeszcze sympatycznym :deszcz: ciepełku 9.10, od 11.10 rozpoczęła się jedna wielka stypa, co w połączeniu z ogólną, całoroczną suszą, dodatkowo napawało olbrzymim niepokojem

Grudzień 2017 - Nie wiem w sumie czy go tu zaliczać, ale w sumie to i tak lepszy scenariusz niż luty 2022, bowiem zaczał się on oficjalnym 10cm śniegu 1.12 rankiem, które jednak bardzo szybko zaczęło płynąć, u mnie 1.12 były +3 stopnie, potem noc bez mrozu i ze śniegu wiele nie zostało po 24 godzinach. Dalej był to weźdajpudru, ale trzeba przyznać, że kilka sensownych epizodów na kilka godzin dał, chociaż żaden z nich nie dał nawet 1cm xd

Grudzień 2015 - Pierwszy poranek tego grudnia powitał mnie brejowatą, ale jednak bielą. Niestety już kilka godzin później było +7 stopni i rozpoczęła się jedna wielka patologia, trwająca niemal nieprzerwanie do 28.12

Luty 2015 - Jego pierwsza dekada była chłodnawa, z mikrą, ale jednak pokrywą i regularnym prószeniem. Niestety 10.02 ta bajka się skończyła i od tej pory w moim regionie nie było śladu śniegu, a temperatury wielokrotnie były patologicznie.

Luty 2014 - Początek tego miesiąca to regularna zima, 25cm śniegu, całodobowy mróz i nawet spadki do -10 w nocy. Wydawałoby się, że nic nie złamie ruskiej blokady, ale jak to się dalej potoczyło, dobrze wiemy. Mimo wszystko u mnie jakichś termicznych szaleństw nie było i pokrywa tajała/sublimowała bardzo powoli. Ciągły śnieg leżał do 9.02 i właściwie dopiero deszcz dał radę go zmyć, ale jednak kupki po odśnieżaniu i lód na rozlewiskach wytrwały cały luty, co pokazywąłem nieraz na moich dwóch nagraniach z 24.02. Nie zmienia to faktu, że był to podły, nudny i obrzydliwy miesiąc, a trzymanie lodu i kupek śniegu się może równie dobrze kojarzyć ze straszną końcówką lutego 2021.

Grudzień 2013 - Pierwsza dekada nie była zła, w okresie 4-8.12 można było mówić o namiastce zimy. Niestety na tym koniec, 9.12 stopił się cały śnieg i od tej pory można było o nim tylko wspominać, a ostatnia dekada to już w ogóle był krwawy horror.

Maj 2012 - Początek, nie licząc 1.05 był fajny, przeszły 2 słabe burze, było całodobowe ciepełko, ale od 6.05 rozpoczęło się łajno, które trwało nieprzerwanie do 23.05, chociaż potem też była raczej nuda

Kwiecień 2011 - Może nie byl on jakiś mega podły, ale do 12.04 szedł na bycie najlepszym kwietniem wieku, a od 13.04 była jedna wielka żałość, może poza Wielkanocą.

Lipiec 2010 - Jego pierwszy tydzień nie był najgorszy. Sporo rześkawego cumulusa i piękna nawałnica 6.07. Niestety od 9.07 zaczęła się pustynna fala upałów, przenosząca nas do lipca sprzed 4 lat, a po jej chwilowym przerwaniu w dniach 18-20.07, ostatecznie się skończyła 25.07 i rozpoczął jeden z najbardziej obrzydliwych lodowopluchowych okresów lipca w historii.

C.D.N.
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 213 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8306
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 13 Marzec 2022, 15:39   

Pamiętam, że 2.12.2017 Woźny nie omieszkał wspomnieć, że GŚ był biegunem zimna :D Ale u mnie to był na prawdę solidny początek grudnia, jakoś ostatnio do tego doszedłem:

https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2017-12-05&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=05&ord=asc

Ogólnie bardzo ciekawy wątek, czekam na więcej :D
_________________
15.08 trzyma formę
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39129
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 13 Marzec 2022, 15:47   

Maj 2008 - Jeśli szukać jakichś jego plusów, to właśnie początek i jedna z sensowniejszych majówek w tym wieku - bez bubu, bez pustynii, bez amplitud i innych takich patologii. Od około 6.05 ten miesiąc był już słaby, a od 19.05 to po prostu był koszmar :zygacz:

Styczeń 2008 - Chyba prawie kultowy przykład, jego pierwszy tydzień to nawet jako taka zimka z puderkiem i mrozikiem, a od 9.01 już niestety tylko patologia

Listopad 2006 - Początek dał nadzieje jak mało który, było naprawdę ślicznie, dość powiedzieć, że spadlo u mnie prawie 10cm śniegu, a niestety od 10.11 zrobił się klasyczny nudnopad :zygacz:

Wrzesień 2006 - Do 8.09 to nawet się go dało poztywnie ocenić, a co się odjaniepawliło dalej to nie muszę mówić :zygacz:

Maj 2004 - Pierwsza dekada, zwłaszcza okres do 7.05, była niemalże super, a potem naprawdę obrzydliwy, lodowy sraj :zygacz:

Listopad 2002 - W sumie też miał obiecujący początek, najpierw prawdziwość z nawet całodobowym mrozem 5.11, potem dało lekkiej bieli w nocy 7/8.11, a po 10.11 niestety nadszedł klasyczny nudnopad

Sierpień 2002 - Szczerze to nie wiem czy on tu pasuje, bo w zasadzie całkiem spoko była cała pierwsza połowa, ale za to druga tak obrzydliwa, że wywala poza skalę :zygacz:
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13810
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 13 Marzec 2022, 21:02   

Dla mnie większość wymienionych przez Ciebie miesięcy jest Ok, no może oprócz maja 2004 ;-)
Natomiast jeśli chodzi o mnie, pierwszy miesiąc o jakim pomyślałem to sierpień 2014 :zygacz: 🥶
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39129
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 13 Marzec 2022, 21:04   

Sierpień 2004 to akurat na odwrót najpierw ta nędzna plucha, potem kilka dni upalnej pustynii, a od około 13.08 był to dosyć dobry miesiąc, chociaż daleki od ideału. W ogóle druga połowa sierpnia 2004 to jedyny względnie fajny dłuższy okres lata, no jeszcze 19-25.07, ale to był tylko tydzień :glaszcze:
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 21118
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 13 Marzec 2022, 21:05   

Dla mnie tu jeszcze pasują:

Listopad 2020
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2020-11-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc

Październik 2020
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2020-10-31&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=31&ord=asc

Kwiecień 2020
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2020-04-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc

Luty 2019
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2019-02-28&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=28&ord=asc

Czerwiec 2018
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2018-06-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc

Październik 2013
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2013-10-31&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=31&ord=asc

Kwiecień 2013
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2013-04-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc

Marzec 2012
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2012-03-31&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=31&ord=asc

Listopad 2009
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2009-11-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc

Wrzesień 2009
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2009-09-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc

Kwiecień 2009
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2009-04-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13810
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 13 Marzec 2022, 21:06   

Ech, chodziło mi o sierpień 2014 (już zedytowałem komentarz). Uroki pisania na smartfonie...
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39129
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 13 Marzec 2022, 21:08   

Większości tych wyborów nie popieram, jedynie może ten kwiecień 2013 trochę rozumiem, no i opcjonalnie też ten listopad 2020 czy luty 2019 w wersji toruńskiej, gdzie ten początek serio był całkiem spoko, był wręcz chyba największym uderzeniem tamtej "zimy" xd Ale poza tym to jednak mega szokujesz, zwłaszcza czerwiec 2018 czy kwiecień 2009 wzbudziły tutaj moje duże zdziwienie xd
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13810
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 13 Marzec 2022, 21:09   

Jacob,
Kwiecień 2013 :?: Serio myślałeś, że w kwietniu do końca miesiąca będzie regularna zima :?:
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 213 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8306
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 13 Marzec 2022, 21:10   

Cykl Jacoba postępuje :D Ciekawe czy wróci jeszcze do formy z Meteomodelu z grudnia 2018 :D
_________________
15.08 trzyma formę
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 7