Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 4 Marzec 2021, 21:39
U mnie pechowy jest 14 maja, przeważnie zimny i/lub pochmurny. Tak prezentował się w poprzednich latach:
2020 - ekstremalnie zimno, TMax 9,6, TMin 6,7
2019 - bez komentarza, Trzydziestolatka a nie maj (TŚr 4,8)
2018 - umiarkowanie chłodno, maksymalnie 17 stopni
2017 - wyjątkowo ciepło, dwucyfrowa TMin, maksymalnie 20,5 stopnia i prawie letnia średnia
2016 - zimno, 11-13 stopni i deszcz całą dobę
2015 - zimno, maksymalnie 15 stopni, TŚr poniżej 10
2014 - bardzo zimno, ulewy przy 9-11 stopniach cały dzień
2013 - umiarkowanie chłodno, maksymalnie 17 stopni, pochmurno
2012 - zimno, maksymalnie 14 stopni, TŚr 10
2011 - z jednej strony za dnia dosyć ciepło (prawie 21 stopni), ale noc bardzo zimna, TMin tylko 3,4
Bubu stanowczo wygrywa w tym dniu (tylko 2017 naprawdę się wyróżnia), za to pięć dni później role się odwracają
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 4 Marzec 2021, 22:30
kmroz napisał/a:
PiotrNS napisał/a:
2019 - bez komentarza, Trzydziestolatka a nie maj (TŚr 4,8)
Jaka Trzydziestolaka?
Termicznie ten dzień przypominał bardziej ciepłą zimę niż maj, a nawet kwiecień. Skupiłem się tutaj na temperaturach, bo pod innymi względami (niestety) przełom 2019 i 2020 roku nie chciał tak wyglądać
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 4 Marzec 2021, 22:46
Niestety tak, ale termicznie patrząc na ten dzień, aż nie mogę się nadziwić, że to połowa maja... Ciągle zdumiewającym wydaje mi się, że nawet rekordowo ciepły rok nie uniknął tak dziwnego i odczuwalnie wręcz strasznego chłodu. Nawet przełom lutego i marca 2018 nie robi na mnie takiego wrażenia, a z poprzedniego rekordzisty (2014) moim zdaniem w ogóle żaden chłodny okres nie zbliżył się do tego odchyłu.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum