Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Sierpień 2022, 14:00 Jak przetrwać w więzieniu- poradnik ;-)
Nie mam wprawdzie takiego doświadczenia, zresztą mam nadzieję, że nigdy nie będę miał, bo ogólnie towarzyszy mi takie wrażenie, że w celi więziennej sami źli ludzie siedzą, którzy za główny cel życia sobie stawiają (taka jest ich kwintesencja), by się na innych wyżywać.
Tak mnie właśnie zastanawia, jaka byłaby Wasza strategia czy jaki byłby Wasz plan działania, gdybyście się nagle dowiedzieli, że macie spędzić wiele lat życia za kratkami? Czy uważacie, że ten poradnik jest dobrą wskazówką, czy raczej nie warto się nim sugerować? Ta strona (nonsensopedia) słynie z prześmiewczego, ironicznego i sarkastycznego języka, ale w sumie uważam ten artykuł za całkiem rzetelny.
Sam jeżeli trafiłbym do jakiegoś "luźnego" zakładu karnego (tzn. gdzie nie siedzą ewidentni zbrodniarze: tj. zabójcy czy gwałciciele), to bym może jeszcze jakoś wytrzymał (po prostu byłbym taki jak teraz: grzeczny i potulny, ale schodziłbym innym osobom z drogi) , ale gdybym miał być przydzielony do celi z poważniejszymi przestępcami-recydywistami (którzy już niejedno życie ludzkie mają na sumieniu) , to naprawdę myślałbym o rychłym samobójstwie- najchętniej przemyciłbym jakąś bombę, miny przeciwpiechotne lub inny ładunek wybuchowy (wiem, to nierealny scenariusz, bo strażnicy wszystkiego doglądają) i pierwszego dnia wysadziłbym praktycznie cały budynek z samym sobą w powietrze, bo w przeciwnym wypadku po prostu tylko zostałoby mi powieszenie się i tym samym wyświadczenie przysługi innym więźniom (jak mają jakieś niecne zamiary wobec mnie, to tylko dosłownie po moim trupie, nic nie chcę czuć)- nie dałbym sobie po prostu rady, tak bym się bał- stworzony jestem na ogół do przegrywania i bycia kimś gorszym/słabszym, więc pewnie i tak długo bym nie pożył, jeżeli nie targnąłbym się na własne zdrowie i życie, a moje życie tak samo jak i współosadzonych czy klawiszy byłoby już guzik warte- teraz tak sobie myślę, że dla człowieka z wyrokiem nie ma raczej przyszłości, po pobycie w pierdlu i wyjściu na wolność człowiek moim zdaniem praktycznie wszystko traci (nawet sens życia)... Tak wiele skazańców zabiega o to, by uciec z zakładu karnego, a ja raczej czułbym po odsiadce (jakby proces resocjalizacji się powiódł lub przeżyłbym okres, w którym byłem aresztowany), że już wszystko później byłoby bez sensu i mogłoby iść do kosza, bo i tak byłbym wrakiem, który przegrał życie przez głupotę własną...
Przepraszam za dołujący wpis, ale podzieliłem się takimi przemyśleniami, co by było gdyby- pewnie głupoty piszę... W każdym razie mogę być na stówę pewien, że do gitów nie zostałbym przyjęty- raczej byłbym według tego poradnika "wydygańcem". Dlatego też oceniłem nisko film pt. "Symetria" na stronie Filmweb- gra aktorska była wprawdzie bardzo dobra, ale no... liczne myśli depresyjne się pojawiają po jego obejrzeniu... Uświadomiłem sobie, że życie człowieka jest kruche, a zwłaszcza takiego, który dał się zapuszkować (na własne życzenie lub też nie).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomogła: 39 razy Dołączyła: 17 Maj 2022 Posty: 887
Wysłany: 10 Sierpień 2022, 15:52
Takie strony jak nonsensopedia brałabym na dystans, przecież to nijak ma się do prawdziwych więziennych zdarzeń. Jak ja bym poszła do więzienia to tylko dla kobiet a tam jest zgoła inna sytuacja, bazując na serialach (które mimo wszystko mają jakiś ułamek autentyczności), czy na jakichś reportażach o więzieniach (ostatnio oglądałam taki o: https://www.youtube.com/watch?v=4pwQAdaCpFk )
Nie wiem, czy bym się odnalazła. Na pewno byłby to dla mnie spory szok nagle zmienić otoczenie, towarzystwo i obyczaje... Wprawdzie nie miałabym sytuacji "schylania się po mydło", ale kobiety z tego co można wywnioskować to też bywają agresywne... Raczej bym się nie wychylała, ale jeśli byłaby okazja do trzymania sztamy z kimś, kto zapewniałby mi trochę bezpieczeństwa (chociaż w więzieniach to kwestia sporna), to pewnie bym jakiś sensowny sojusz zawarła, bo nawet w takich miejscach dobrze jest mieć kogoś, kto w jakiś sposób będzie mógł "obronić".
A skoro mowa o Filmwebie Bartku, to śmiało podaj, dodam, bo jestem ciekawa Twojego gustu filmowego.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Sierpień 2022, 17:47
Pan Kuciel, reporter odpowiedzialny za powstanie tego filmu, był dobrym znajomym mojego Taty z pracy. Nawet przypominam sobie chyba ten materiał, który przesłałaś. Pamiętam, że Tata jeszcze jakiś czas temu mi go pokazywał (jako montażysta i pracownik firmy współpracującej z TVN [przez ostatnie kilka l. prowadził działalność 1-osobową] miał takie uprawnienia do oglądania rozmaitych plików przed ich oficjalną premierą).
W mieście jest nawet przyjaźnie, jak się nie mieszka w ścisłym jego centrum- w moim przypadku do najbliższych torów kolejowych (niecałe 2 km na południe) czy nawet do linii drogi krajowej 79 (między 2-3 km) byłoby nawet w porządku (w sensie nie za głośno).
Jeżeli chodzi o konto na Filmweb, to tutaj też nazywam się Bartek617- trochę się obawiam, że znajomi z portalu FB mnie namierzą.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 10 Sierpień 2022, 19:21, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Sierpień 2022, 19:35
Przyjąłem zaproszenie.
Niektóre pozycje, na które oddałem głos, pamiętam wprawdzie bardzo słabo lub wcale (przy serialach też nie udało mi się oczywiście obejrzeć wszystkich odcinków, tylko kilka-kilkanaście, choć np. przy serialach typu Detektyw Monk, Kobra-Oddział Specjalny, W-11 Wydział Śledczy, Sędzia Anna Maria Wesołowska, Świat według Kiepskich widziałem dużo więcej) , a także miejscami są to zupełne "niszówki"- raczej mało znane produkcje, które montował mój Tata otrzymały "dychę", choć widziałem tylko ich fragmenty na jego komputerze.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum