Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 4 Lipiec 2019, 21:46 Styczeń 1989
Drugi z serii udanych styczniów, był dość ciepły i słoneczny. Szkoda, że miał tylko jedno wyraźniejsze ocieplenie (w połowie miesiąca). Ale i tak wygląda całkiem elegancko w porównaniu do paskudnych w większości styczniów XXI wieku.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 4 Lipiec 2019, 22:10
Jacob napisał/a:
podczas chlodniejszych dni
Nie nazwałbym tego jakimiś szczególnie chłodnymi dniami, raczej w okolicy normy. Mi taki układ nawet odpowiada - brak dni mroźnych, okołozerowe "badziewie" w słońcu (co automatycznie sprawia, że przestaje być badziewiem) i wyższe temperatury z większym zachmurzeniem (ale też nie całkowitą ciemnicą).
Ale co kto lubi.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 4 Lipiec 2019, 22:12
Ja też za nimi nie przepadam, ale oceniając ciepły styczeń, oczekiwalbym więcej za równo słonecznych i cieplejszych dni, a paskustwo zostawił na mniej przyjemne termicznie dni
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
W suchej wersji to może być też i przez 0. Mi rzucają się w oczy bardzo małe amplitudy temperatur mimo pogodnego nieba. Niesamowite. Chyba to nie był wyż
Ewidentnie widać, że wyż panował niemal cały miesiąc nieco na południe na Polski, jednak przy ostrym streamie/wietrze z zachodu. Ogółem widać po danych, że bardzo wietrzny miesiąc, a na mapkach barycznych, że bardzo duży gradient, między wyżem na południu, a niżem dalej na północy.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 23 Październik 2020, 13:35
Hmm, pewnie obecność wiatru hamowała amplitudy temp. i tak nie było szału ani w zbyt ciepłą ani w zbyt zimną stronę (nawet u siebie nie dostrzegłem szczególnych różnic między tmin. a tmaks. w większości przypadków). Jednak na pewno miały miejsce jakieś wyżowe okresy (niestety zarówno te zgniłe, jak i te dobre, rasowe), bo padało u mnie chyba tylko na przełomie 1 i 2 dekady.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum