Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Człowiek, który mieszka w małym domku w centrum miasta
Autor Wiadomość
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13885
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 20 Wrzesień 2024, 10:50   Człowiek, który mieszka w małym domku w centrum miasta

Człowiek, który żyje jak na wsi w centrum miasta

Cytat:
Tak właśnie żyje pan Bogdan - w środku miasta w niewielkim domu z ogródkiem. - Nie jeden deweloper proponował mi ogromne sumy za mój dom i działkę, ale mnie tu jest dobrze i nie sprzedam go za żadną cenę! - mówił nam właściciel domu podczas spotkania.
Tuż za płotem pana Bogdana wyrósł 4-piętrowy budynek, ale on ciągle nie daje za wygraną - To mój dom, kocham to miejsce i cóż... po prostu teraz mam monitoring - śmieje się pan Bogdan.



https://www.youtube.com/watch?v=BSmBXIR80Uc
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21457
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 20 Wrzesień 2024, 12:29   

Młodzi ludzie by się raczej załamali, mając nagle widok takiego puchatka tuż za oknem, podziwiam tego człowieka, że tak spokojnie znosi fakt, że stracił w pewnym sensie źródło ciszy, spokoju, wolności, swobody i prywatności- chociaż w centrum miasta (nawet małego) w sumie i tak nie mógł wcześniej za dużo tych atutów mieć.. :-( Sam sobie wyobrażam, jak musi życie wyglądać w mniejszych podkrakowskich miejscowościach: typu Krzeszowice, Alwernia, Skawina, Wieliczka, Słomniki, Skała, Świątniki Górne czy Niepołomice- okolice rynków czy centra tychże miast również tętnią życiem, zwłaszcza że przez nie przebiegają główne drogi, łączące stolicę Małopolski z innymi regionami (mimo że oczywiście grzechem byłoby porównać tamtejszy ruch z tym w obrębie Krakowa, Katowic lub innej wojewódzkiej metropolii, gdzie hałas jest na porządku dziennym, również w godzinach nocnych). ;-) :-( Pamiętam, jak na swój sposób cieszył mnie zupełny brak ruchu w centrum Krakowa, w 2 poł. marca czy w kwietniu 2020, gdy patrzyłem na kamery. ;-)

Zabudowa w miejsce nieużytków miała sens do czasów, gdy wielu z nas było nastolatkami (metrykalnie i z wyglądu), więc tak mniej więcej do ok. 2013-2014 roku (lub nieco później: lata 2015-2016-2017 obejmują fazę końcową naszego spokoju) ;-) :-( , później zaczęły się masowe nowatorskie projekty budowlane przedsiębiorców, które jednak z uwagi na niewystarczający budżet oraz niedobór siły roboczej nie mogły być zrealizowane na czas. :-( Gdy fundusze pozwoliły, zaczęły się pojawiać nowe inwestycje jak grzyby po deszczu, jeszcze w czasach przed pandemią COVID-19 (eksplozja na tym tle w moich okolicach przypadła szczególnie na lata 2018-2019, gdy zaczynałem swoją przygodę ze studiami). :-( W pobliżu mnie jeszcze to ma jakąś rację bytu, bo to są takie 2-3 piętrowe apartementowce (rodzice się śmieją, że sprawiają wrażenie pensjonatów nadmorskich) nie przeszkadzające w ruchu lotniczym (samoloty mi lecą często nad domem). ;-) Takie agresywne zagospodarowanie terenu mija się naprawdę z celem: ludzie tracą źródło przestrzeni zielonej, a także przyszli potencjalni lokatorzy takich budynków/domów mieszkalnych nie mogą sobie za bardzo pozwolić na kupno mieszkania, bo ceny nieruchomości są wybitnie nieatrakcyjne, a ziemia na terenie której powstają projekty, no cóż ma swoją wartość (tylko chyba m. in. klienci p. M. Wieczorka, prowadzącego program Biznes 2. 0., oraz Ekspert w Bentleju mogliby nowopowstałe mieszkania sobie tam wykupić)... :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 7