Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Ja zacznę w trzeciej dekadzie marca.
A inni Jak sobie chcą. To sprawa indywidualnych poglądów. To tak jak z religią. Jedni na honorowym miejscu stawiają krucyfiks, a inni na przykład figurkę tłuściutkiego Buddy. Każdy ma do tego prawo .
P.S.
Aktualne zdjęcia, które publikuję jako zimowe równie dobrze (ze względu na ich treść) mogłyby grać rolę wiosennych, te na dole strony.
https://www.lukedirt.com....er=asc&start=60
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13243 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 20 Marzec 2024, 21:24
Dzisiejsza krakowska podróż sentymentalna do okolicy, w której mieszkałem, a także w pobliże uczelni. Wiele wspomnień z ubiegłorocznej wiosny połączyło się z nowymi wrażeniami. Wegetacja jest mocno rozwinięta, aczkolwiek mając w pamięci jej postać 10-12 marca 2020 oraz wiedząc o silnym słonecznym ociepleniu 17-19 marca przypuszczam, że dokładnie cztery lata temu tego dnia poziom wegetacji mógł być nawet identyczny.
Pierwszy dzień wiosny uważam za udany
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
U mnie w zeszłym roku kwiaty forsycji zostały zniszczone przez przymrozki. W tym roku s a dopiero w fazie pąków, ale w domowym cieple w wazonie raz-dwa rozkwitają.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum