Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Grudzień 2025, 21:23
Czwartek jeszcze się zapowiada podobnie termicznie do ostatnich dni, ale od piątku już niższe temp. wraz z prawdopodobną ładniejszą pogodą (jak będzie w praktyce, nie mam pojęcia- ocieplenie w porze chłodnej jak widać wbrew powszechnym opiniom podkreślającym odrębność klimatyczną pewnych regionów, światłem słonecznym specjalnie nie grzeszy) zaczną być spodziewane
Strona Wunderground jednak nie widzi (przynajmniej u mnie) póki co przejścia w zimę: te kilka C (średnio po 4-6 C w ciągu dnia) po kres prognoz widać, jedynie nocami mogłyby wraz z ustaniem wiatru od połowy tygodnia niekiedy powrócić (przynajmniej lokalnie) niewielkie, acz mogące występować przez wiele godzin przymrozki Zmierzamy ku ochłodzeniu niewątpliwie, a 3 dek. grudnia wyższych temp. powietrza rzeczywiście obecnie nie zauważa, wręcz wtedy według niektórych prognoz mogłyby pojawić się śniegi, ale ta kwestia jeszcze pewnie będzie podlegać poprawkom Przez najbliższe 10 dni jednak w kwestii opadów nadal poza symbolicznymi sumami (między niedzielą a poniedziałkiem w połowie miesiąca to byłby raczej słaby deszcz) nie należy się raczej niczego spodziewać Brak szans śniegu w prognozie (różowych pól w środkowym wersie) póki co sprawia, że wizja pełnowymiarowej zimy staje się odległym zjawiskiem i o ile dosyć wątpliwe jest jego pojawienie się nawet do okolic 20.12. (przewidziana jest w dalszych dniach, od 15.12., niska wilgotność powietrza), tak już odnośnie całego miesiąca wszystko się przynajmniej teoretycznie robi możliwe
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Grudzień 2025, 22:01
Przepraszam, wróć, wilgotność nie zapowiada się na szczególnie niską (gapą jestem, pomyliłem ją z przewidywanym możliwym poziomem zachmurzenia nieba) , ale ciśnienie atmosferyczne ma być wysokie
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Grudzień 2025, 10:36
Modele swoje (zaczęły bardziej dopuszczać do głosu "chłodniejsze" przebiegi od połowy miesiąca), a prognozy, które raczej w kwestiach termiczno-pogodowych nie powinny specjalnie wpuszczać w maliny, swoje Jest jednak jeden wspólny mianownik niezależnie od tego, czy trwałyby dalej temp. z wyższej półki, czy zaczęłyby się pojawiać niższe- zorganizowanych układów mających przynosić obfite opady zarówno deszczu, jak i śniegu, nadal ni widu ni słychu Wszystko na co można liczyć, to raczej mżawki niezależnie od rodzaju opadu (do końca kolejnej dekady raczej przeważnie deszczu) Dalszy ciąg prognozy układa się ze stopniowo z coraz niższymi wskazaniami termometrów, jednak mrozów wciąż do samego końca nie widać (od ok. 20.12. zaczęłoby być ciągiem mniej niż ok. +5 C w szczycie)
Termometr póki co u mnie zachowuje się inaczej niż tzw. większość pseudoklatek- widzi obecnie niższe temp. niż choćby wskazuje prognoza wunderground Jakaś forma równowagi za okres mglisty na przełomie listopada-grudnia, gdy u mnie czy w głębi miasta były wyższe temp. niż na pogórzach (gdzie białe krajobrazy się utrzymywały), musiała nadejść
Nie wiem, pewnie zabrzmię jak ignorant, ale dalszej stabilizacji za 2 poł. listopada nam jednak trzeba
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum