Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20705 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 13 Luty 2026, 22:29
Koszmar, te kilka cm świeżego puchu na niedzielę to już raczej jest zatwierdzona sprawa...
W Googlu co prawda piszą "niewielkie opady śniegu" (więc pewnie płatki nie miałyby dużych rozmiarów oraz za szybko by się nie przemieszczały w regionach ze strefą), ale przy wilgoci lecącej z nieba plus minus jakieś 0.5 doby (pierwotnie prognozy zakładały, że miałoby się zacząć od godzin wieczornych w sobotę, teraz niektóre prognozy przynajmniej przesuwają z kolei na czas dnia cywilnego w niedzieli- miałoby się zacząć o świcie, a skończyć w okolicach zachodu słońca) raczej nie skończyłoby się na pudrach
Co jednak na stronie meteologix zauważam, to suma opadów dla Krakowa byłaby nieco mniejsza niż w innych miastach wojewódzkich (Katowice, Kielce, Lublin, Rzeszów)- pod Krakowem ograniczony jest czas trwania opadu powyżej 0.5 mm na godz., też maksymalne natężenie nie byłoby dużo wyższe
Wiadomo to wszystko się zmieni, i ta prognoza to też żaden wyznacznik, ale bardziej tak czy owak jej chyba wierzę niż operacyjnym rozdaniom modelowym, nawet tym bardziej szczegółowym jak GFS 0.125, UM czy ICON
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 13 Luty 2026, 22:41, w całości zmieniany 3 razy
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13245 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 13 Luty 2026, 22:36
Ciekawe na jak długo ta zima się utrzyma. II połowa lutego nie jest już czasem, w którym całodobowe mrozy są czymś oczywistym, ale gdyby tym razem południe mogło dostać odpowiednie niskie temperatury za dotychczasowe niepowodzenia (a trochę ich było ), to bym się nie pogniewał. ECMWF upiera się za ociepleniem ok. 20 lutego
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20705 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 13 Luty 2026, 22:43
Albedo związane z obecnością śniegu sprawi, że może być trudno z przebiciem się przez 0 C Jeśli by się udało to na krótki czas i tym razem raczej głównie w miejscach niżej położonych- wędrówka niżów może częściej przynosić odwilż i/lub topiący się śnieg (ewentualnie w skrajnych przypadkach opad mieszany lub deszcz- piszę, że to skrajne przypadki, bo poziom T850 jednak jest za niski) po drodze obniżeniom terenu Nie są przewidziane zgniłe wyże czy inwersja tym razem- za dużo dynamiki w atmosferze i niedaleko przechodzących frontów
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 13 Luty 2026, 22:54, w całości zmieniany 2 razy
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20705 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 14 Luty 2026, 10:57
Modele swoje a rzeczywistość swoje- jeszcze 2-3 dni temu człowiek miał nadzieję, że to będą co najwyżej niewielkie zabielenia, a odwilż przebiegnie jeżeli nie kropka w kropkę podobnym (to nie było jednak coś normalnego) to swoim rytmem w ciągu tygodnia...
Teraz wychodzi na to że czeka wiele regionów południowych krajów plan by zrównać się z wynikami pokrywy pod Warszawą (czyli przynajmniej te plus minus 5 cm) , a widoków na wyjście z tego marazmu nie ma
Biorąc pod uwagę co się z trendem dotyczącym temp. dzieje, to w ostatnie co bym wierzył, to w obecne wyliczenia na 2-3 dni naprzód... Nie zdziwię się jak się pojawi -10 C w ciągu dnia (oraz nocą- bo wiadomo przed nami okres niewielkich dobowych amplitud temp. i pochmurnego nieba)
Linia Kraków-Wrocław znajdzie się z pewnością pod śniegiem, pytanie jednak oczywiście jeszcze pozostaje co do grubości: może być jakimś cudem nie więcej niż koło 5 cm, a może z drugiej strony po 20-30-parę cm (jak się bardziej wilgotne scenariusze sprawdzą)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20705 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 14 Luty 2026, 12:15
Weźmy pod uwagę okoliczność, co się dzieje z trendem temp... Jakieś dobre pół tygodnia temu dzień z +2 C maks. w fusach jawił się jako "jeden z chłodniejszych", średnia miejscami krążyła popołudniami w okolicach +5 C...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum