Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Luty 2026, 22:29
Martwię się, że epizod zimowy przesądzi o sprawie Póki to mają być zabielenia rangi dzisiejszej (rzędu maks. 1-2 cm przy dobrych wiatrach), to jeszcze okej- takie pudry mogą już nawet pomimo mrozów jeśli nie całkiem zniknąć, to się znacznie wizualnie zmniejszyć za dnia, a temp. powietrza w kolejnych dniach będą się łatwiej zwiększać
Ale jeżeli to ma być przynajmniej kilka cm puchu to praktycznie dalsze dni chłodniejsze by się zapowiadały, bo albedo i te sprawy
Nie wiem sam czuję, że będzie sporo kłód rzucanych pod nogi Rynki miejskie oraz wiejskie, duże osiedla, centra miast czy lotniska najszybciej się z bieli oczyszczą, wolniej już łąki, cmentarze czy domostwa na wsi lub przedmieściach
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 8 Luty 2026, 22:44, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13245 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 8 Luty 2026, 22:38
FKP, przecież to najwyższa, odklejona wiązka xD Bardziej spodziewam się temperatur "przez zero" i sypania w górach, żeby dało się gasić łąki wodą z podreperowanych rzek
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Luty 2026, 01:06
Tak, miewam podobne myśli odnośnie pogody w kolejnych dniach
Najbliższe ochłodzenie najwięcej śniegu powinno raczej przynieść w obszarach znajdujących się bliżej gór- wiadomo nie chodzi tu mi o szczyty, bo tam na ogół dużo pada, ale o miejsca znajdujące się niżej, więc ogólnie obszary Podhala bliskie Tatr, Beskidów, Bieszczad czy Karkonoszy
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Luty 2026, 14:51
Już sam nie wiem, jak to będzie...
Jednak średnie wiązki widzą to ochłodzenie naprawdę na zaledwie 2-3 dni, później raczej miałby występować dalszy ciąg lekkich plusów, wobec czego ewentualnie powstała pokrywa w niedzielę (albo w nocy z niedzieli na poniedziałek) nie dotrwałaby raczej dłużej niż do połowy tygodnia...
Dla takiego krótkiego czasu to w zasadzie nie miałoby znaczenia, gdzie spadłby śnieg zamiast deszczu (więc np. naprawdę mógłby tym razem Dolny Śląsk zamiast Górnego Śląska czy Małopolski dostać więcej śniegu), i opady siłą rzeczy też albo musiałyby okazać się mniejsze (w przypadku nadejścia mrozów), albo jeżeli wilgotny wariant by się jednak sprawdził, to kto wie czy nie skończyłoby się na czymś mieszanym przy 0-2 C Okoliczności związane z długością ochłodzenia nie powinny raczej przemawiać za prawdziwym śnieżno-mroźnym kataklizmem a raczej zabieleniami wielkości maks. kilku cm i okolicami 0 C za dnia- to nie są Święta Bożego Narodzenia w każdym razie, że się takie cuda mogą zdarzać, że potrafi spaść 10+ cm i zniknąć tego samego dnia... Raczej nadchodzące ochłodzenie powinno okazać się czymś bardziej umiarkowanym i naturalnym
* Bo gdyby widniały co najwyżej 0 C lub mrozy w prognozach, to najprawdopodobniej największe zabielenia głównie wchodziłyby w grę w południowo-wschodniej części kraju, a w obecnej sytuacji, gdy odwilż pojawia się praktycznie 2 dni po ochłodzeniu to w zasadzie może nawet w statystycznie najmniej śnieżnych regionach więcej posypać
Coś z tej dwójki parametrów (temp. powietrza vs. suma opadów w tym śniegu) raczej w najbliższych dniach polegnie Osobiście wydaje mi się, że bardziej suma opadów okaże się przeszacowana, ale muszę brać pod uwagę tą okoliczność, że może okazać się coś odwrotnego i tym samym potencjalna odwilż okaże się spłycona lub nawet usunięta
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 10 Luty 2026, 15:18, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Luty 2026, 17:32
Rzeczywiście, termicznej wiosny praktycznie w prognozach nie będzie: od połowy przyszłego tygodnia bliżej +5 C za dnia i plus minus 0 C w nocy często się pojawia na wykresach, ale termicznie to żadna wiosna, raczej modelowe przedwiośnie Raczej to jest to ranga typowego większego ochłodzenia z kwietnia
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum