Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13446 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 5 Wrzesień 2026, 22:12 Cyrla, Makowica i okolice - 5 września 2026 r.
Przedstawiam zdjęcia z dzisiejszego spaceru (tak, wyjątkowo bez roweru ) w bardzo miłym towarzystwie po Beskidzie Sądeckim Po wyjściu na szlak w Młodowie dotarliśmy na Cyrlę i wysoko położoną wieś Makowica, po wcześniejszym zdobyciu szczytu o takiej samej nazwie. Wycieczkę zakończyliśmy zejściem do Rytra, obok ruin zamku, spod których 12 sierpnia obserwowałem zaćmienie słońca Ziemię Sądecką da się lubić
Pogoda dopisała podobnie jak widoki. Choć przemierzone szlaki znajdują się naprawdę blisko, to - jak się potwierdza - najciemniej pod latarnią. Dotąd byłem tu tylko raz. Ale na pewno wrócę - może już na rowerze Zresztą próbowałem w sierpniu ubiegłego roku. Wyjechałem w stronę Cyrli od strony Rytra, ale zrobiłem to zbyt późno i darowałem sobie dalszą jazdę - zawróciłem, żeby nie jechać po ciemku.
Jak podoba się Wam ta część Beskidu Sądeckiego
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13446 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 6 Wrzesień 2026, 22:56
pawel, wczoraj wiatr był łagodny i wręcz pomagał, dawał przyjemne orzeźwienie. Ale dzisiaj to już mógłby być wymagającym przeciwnikiem zdolnym do zdmuchnięcia FKP, dziękuję, a kozy - sam widzisz - niesforne. W końcu to zwierzęta bez kultury osobistej
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 153 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13805 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: Wczoraj 9:04
Bardzo piękne widoki jak i same zdjęcia
Góry o tej porze roku prezentują się pięknie, ale jeszcze piękniejsze będą podczas złotej jesieni w drugiej połowie października
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39102 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: Wczoraj 22:14
PiotrNS, ciesze się, że i zwykłej wędrowki wypróbowałeś, bo dla mnie szokiem było zawsze, że mając góry dosłownie pod domem (i to naprawdę dosłownie ) tak mało z tego korzystałeś. Oczywiście wyprawy rowerowe zawsze podziwiałem i kibicowałem, ale zaskakiwało mnie jak mało wędrówek robiłeś. Jako osoba, która aby przejść się po górach musi wydawać hajs i poświęcać czas by tam dotrzeć, to aż czułem lekkie oburzenie Tak samo, aby zobaczyć jak wyglądałby analog pogody o 1 stopnia globcia mniej zimą, to zostały mi alternatywne projekcje, które tu kiedyś robiłem, a Tobie wystarczyłby godzinny spacerek w obie strony
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13446 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: Wczoraj 23:00
kmroz, jazda na rowerze ma tę przewagę, że wędrówka jest w takich uwarunkowaniach i tak niezbędna (nie wszędzie da się wyjechać), ale do tego dochodzi frajda ze zjazdów i z dotarcia na miejsce oraz powrotu do domu siłą własnych mięśni, z możliwością zwiedzania po drodze Też bardzo lubię wędrować, ale wycieczki rowerowe bardzo mnie wciągnęły. Co do różnic w temperaturach, to czasami wystarczy mi wyjrzeć przez okno, ale tego typu projekcje uznaję właściwie tylko w przejściowych porach roku. Zimą biało ma być wszędzie
Łukasz, Janek, bardzo dziękuję
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39102 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: Wczoraj 23:17
PiotrNS, ogólnie sama idea jazdy po zboczach rowerem dla mnie wydaje się ekstremalna. Oczywiście super rzecz, ale wędrówek w tym mi trochę brakowało haha
Co do zimy, to wiadomo że masz rację, ale jednak mieć biało w praktycznie sąsiedztwie to jednak lepiej niż w ogóle. A była niejedna zima, w której przez wiele dni było wszystko na granicy i nawet 20-30m wysokości mogło robić gigantyczną różnice
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum