Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Niestety zima znów w odwrocie. Z pokrywy śnieżnej pozostały tylko łaty, na trawnikach są tylko jego nędzne resztki, śmiecie i syf na ulicach breja. Może "white winter" jeszcze do nas powróci
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8316 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 4 Luty 2021, 18:35
zgryźliwy tetryk napisał/a:
Niestety zima znów w odwrocie. Z pokrywy śnieżnej pozostały tylko łaty, na trawnikach są tylko jego nędzne resztki, śmiecie i syf na ulicach breja. Może "white winter" jeszcze do nas powróci
Zazdroszczę Janku. A jeszcze we wtorek (2 lutego) byliśmy na dziale gdzie śnieg (dosyć głęboki) przy "plus-zerowej" trzymał się całkiem nieźle. Wczoraj zaczęła się już "chlapa", a po deszczu dzisiejszej nocy i wzroście temperaturze do +4 stopni już jest w ogóle kiepsko.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 4 Luty 2021, 20:48
Janekl napisał/a:
Zależy gdzie u mnie zima w pełni.
To pytanie pewnie zabrzmi bardzo głupio, ale czy dajesz jakoś radę co do wejścia do domu? To optyczne złudzenie widoczne na zdjęciu przytłacza, naprawdę spora ilość śniegu.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8316 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 4 Luty 2021, 21:15
Bartek617 napisał/a:
Janekl napisał/a:
Zależy gdzie u mnie zima w pełni.
To pytanie pewnie zabrzmi bardzo głupio, ale czy dajesz jakoś radę co do wejścia do domu? To optyczne złudzenie widoczne na zdjęciu przytłacza, naprawdę spora ilość śniegu.
Z przodu domu to mam na bieżąco odśnieżone i nie ma problemu z wejściem. Nawet żona na mnie wkurza ,że odśnieżam ręcznie a odśnieżarka stoi bezużyteczna zwłaszcza ,że mam problemy z kolanami i kręgosłupem. Tylko ,że ja uwielbiam ręcznie odśnieżać a mam spory kawałek. Większość ludzi jak tylko trochę ma odśnieżyć to wielkie narzekanie a dla mnie to odprężenie.
Dziś mamy dzień słoneczny, niemal bezwietrzny. -6 stopni. Śnieg na działce nie stopniał do końca, w przeciwieństwie do osiedla, gdzie leży tylko śladowo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum