Muzyka - Którą dekadę muzyczną uważasz za najlepszą?
LukeDiRT - 25 Maj 2022, 17:31 Temat postu: Którą dekadę muzyczną uważasz za najlepszą? Ja najbardziej lubię słuchać muzyki z lat 80 i 90, z lekkim wskazaniem na lata 90. Muzyka z początków lat 2000 też nie jest jeszcze tragiczna, ale już nie tak dobra jak we wcześniejszych dwóch dekadach.
Te memy idealnie tutaj będą pasować:
jorguś - 25 Maj 2022, 17:52
Ciężko mi się zdecydować jak mam być szczery xd Muzyka lat 80-tych i 90-tych to akurat (bez urazy Łukasz ) ale jak dla mnie jest trochę kiczowata, chyba jednak wolę muzykę bardziej współczesną, w której elektronika pozwala już na prawdę na wiele. A wybrałem lata 10-te, gdyż kojarzy się z czasami nastoletnimi
FKP - 25 Maj 2022, 18:03
Wsm to w różnych dekadach powstawały fajne nuty.
funkcyjka - 25 Maj 2022, 18:08
Zdecydowanie lata 80 i 90, na ilość świetnej muzyki, pozbawionej ociekającej zewsząd erotyki, mającej spory przekaz i do tego nie zepsutej poprawnością polityczną. No i te syntezatory, bajka! Teledyski może nie były dziełami sztuki, ale miały w sobie coś, przez co są rozpoznawalne do dziś. Sam soundtrack z GTA Vice City jest świetny na tyle, że bywają dni, w których powracam do tych piosenek! Uwielbienie do piosenek akurat z tych dekad może też się wzięło stąd, że zawsze wolałam klimat dawniejszych lat niż to co jest teraz...
A największy skrót hitów z tamtych lat przedstawiam tu:
Ile z tych piosenek znacie?
Bartek617 - 25 Maj 2022, 21:13
Kurczę, trudno mi powiedzieć, ale też bym celował od lat 80. do lat 00. obecnego wieku- fajne przeboje w radiu leciały w okresie, jak jeszcze chodziłem do szkoły podstawowej. Później niestety faktycznie udział kontrowersji zaczął niepokojąco z większym impetem rosnąć.
Obawiam się, że na palcach jednej ręki mógłbym wymienić utwory z załączonej przez Ciebie listy...
zgryźliwy tetryk - 18 Czerwiec 2023, 17:38
Lata 60-te i 70-te. Wiele piosenek z tego okresu granych jest przeważnie jako "covery" do dziś
A ta piosenka w zamierzeniu będąca satyrą na błędy językowe stała sie synonimem "niedwuznacznej propozycji"
I jeszcze coś nie polskiego.
|
|
|