Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13485 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 25 Maj 2022, 17:31 Którą dekadę muzyczną uważasz za najlepszą?
Ja najbardziej lubię słuchać muzyki z lat 80 i 90, z lekkim wskazaniem na lata 90. Muzyka z początków lat 2000 też nie jest jeszcze tragiczna, ale już nie tak dobra jak we wcześniejszych dwóch dekadach.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 25 Maj 2022, 17:52
Ciężko mi się zdecydować jak mam być szczery xd Muzyka lat 80-tych i 90-tych to akurat (bez urazy Łukasz ) ale jak dla mnie jest trochę kiczowata, chyba jednak wolę muzykę bardziej współczesną, w której elektronika pozwala już na prawdę na wiele. A wybrałem lata 10-te, gdyż kojarzy się z czasami nastoletnimi
Hobby: Większość z wymienionych Pomogła: 39 razy Dołączyła: 17 Maj 2022 Posty: 887
Wysłany: 25 Maj 2022, 18:08
Zdecydowanie lata 80 i 90, na ilość świetnej muzyki, pozbawionej ociekającej zewsząd erotyki, mającej spory przekaz i do tego nie zepsutej poprawnością polityczną. No i te syntezatory, bajka! Teledyski może nie były dziełami sztuki, ale miały w sobie coś, przez co są rozpoznawalne do dziś. Sam soundtrack z GTA Vice City jest świetny na tyle, że bywają dni, w których powracam do tych piosenek! Uwielbienie do piosenek akurat z tych dekad może też się wzięło stąd, że zawsze wolałam klimat dawniejszych lat niż to co jest teraz...
A największy skrót hitów z tamtych lat przedstawiam tu:
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 25 Maj 2022, 21:13
Kurczę, trudno mi powiedzieć, ale też bym celował od lat 80. do lat 00. obecnego wieku- fajne przeboje w radiu leciały w okresie, jak jeszcze chodziłem do szkoły podstawowej. Później niestety faktycznie udział kontrowersji zaczął niepokojąco z większym impetem rosnąć.
Obawiam się, że na palcach jednej ręki mógłbym wymienić utwory z załączonej przez Ciebie listy...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum