2025 rok - Listopad 2025
LukeDiRT - 30 Listopad 2025, 20:19 Temat postu: Listopad 2025 Tegoroczny listopad był naprawdę bardzo dobry w I dekadzie miesiąca (zwłaszcza okres do 7.11), ale później weszliśmy w typową dla tego miesiąca bylejakość, aż w końcu do pierwszego epizodu zimowego z całodobowym mrozem i śniegiem. Był to już kolejny z rzędu niezbyt ciepły listopad (od 2022 roku).
Moje tabelki z Excela
Wykresy z serwisu Wunderground
Gliwice
https://www.wunderground....5-11-31/monthly
Knurów
https://www.wunderground....5-11-31/monthly
Bartek617 - 30 Listopad 2025, 21:36
Listopad z wciąż "zepsutym" trendem termicznym, niektóre osoby pragnęły przełamania
Wiadomo nie liczyłem Broń Boże na urzeczywistnienie projekcji Krzysztofa czy Jakuba, które od początku miesiąca zakładały niskie temp. powietrza (na granicy mrozów za dnia i opadami śniegu), ale myślałem również, że 1 poł. miesiąca pod względem anomalii okaże się "łagodniejsza" niż druga, w trakcie której niektórzy (również wśród nas) czuli się, jakby trafili prosto w objęcia zimowej aury... I właściwie niektóre osoby wciąż z niej wyjść nie mogą
Co można jeszcze powiedzieć o tym miesiącu, że naprawdę dobrze wykorzystywał swoje możliwości w niezsyłaniu typowo astrefowej pogody... Jak prognozy zapowiadały ładny dzień, tak rzeczywiście na ogół przebiegał (grafik tym razem mam taki, że no o tej 8:00 rano wstać muszę, więc niekiedy lampa potrafiła naprawdę podejrzanie długo towarzyszyć- dni suche tym samym przeważnie bywały również ładne) , a jak szykowały się obfite opady (nie tylko deszczu), tak również i one występowały Dopiero teraz uaktywnia się swego rodzaju martwica w pogodzie, ale też jak dla mnie to poziom tego, co się działo w dużej części ubiegłorocznego listopada- chmur warstwowych na niebie pełno, natomiast za dnia widzialność na ogół w granicach przyzwoitości (zasłona dymna ulokowana gdzieniegdzie na poziomie niewiele powyżej ludzkiej dorosłej głowy [więc człowieka mierzącego bliżej 2 niż 1 m, o ile nie boryka się z liliputyzmem] głównie w niektóre noce się pojawiała)
Janekl - 1 Grudzień 2025, 19:24
U mnie średnia listopada 2,48*C był o 1 stopnień poniżej normy.
jorguś - 1 Grudzień 2025, 20:00
Listopad do bólu generyczny i niezbyt ciekawy, choć też nietragiczny- doceniam za wysokie sumy opadów i udany jak na listopad incydent zimowy w ostatniej dekadzie. W pierwszej połowie było nawet sporo dość przyjemnych dni, nie kojarzących się z takim typowym kiblem kilopadowym, więc ogólnie daje takie 6/10
PiotrNS - 1 Grudzień 2025, 20:34
Mam ten problem, że wydarzenia III dekady wywróciły moje odczucia dotyczące tego miesiąca do góry nogami Choć nawet gdyby tego śniegu nie było aż tak dużo, polubiłbym ten miesiąc. Chyba właśnie tegoroczny i listopad 2023 wzbudzają moją największą sympatię.
Jeśli chodzi o temperaturę, to tegoroczny listopad był u mnie do bólu normalny. Osiągnął średnią 4,3, czyli dokładnie taką, jak np. listopad 2017. Odrobinę chłodniejszy był 2016, a nieznacznie cieplejszy - 2020.
Najciekawsza (no, prawie najciekawsze ) była jednak suma opadów. No postarał się Suma wyniosła bowiem zawrotnie 82,2 mm. Jest to rekord XXI wieku i trzeci najwyższy wynik w historii, po listopadzie 1962 (niezagrożony w tym roku czempion z 97,8 mm) i 1960 z sumą minimalnie wyższą (82,7 mm). To bezwzględnie drugi najbardziej mokry miesiąc w tym roku, a pod względem opadowej anomalii najmocniejszy gracz od stycznia 2023.
Skorzystała na tym cała jesień, która dołączyła do zaszczytnego, wąskiego grona pór roku, w których wszystkie trzy miesiące były mokre niezależnie od refa. Finalna suma wyniosła 224,1 mm i jest piątą najwyższą w historii. Warto przy tym odnotować, że w całym 72-leciu w NS miało miejsce 8 jesieni z sumą 200+, z czego cztery (wliczając tegoroczną) wydarzyły się w ciągu ostatnich 10 lat
|
|
|