To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Upodobania zimowe ;-)

Bartek617 - 5 Styczeń 2026, 02:32
Temat postu: Upodobania zimowe ;-)
Witajcie, zastanawiam się, jaki czynnik jest dla ważniejszy, lub który sprawia, że Wasz nastrój staje się lepszy w związku z jego doświadczeniem ;-) Czy chodziłoby może o mrozy, czy o opady śniegu? ;-) :-(

Sam mam mieszane odczucia: śnieżyc nie z tej ziemi zdecydowanie nie chciałbym, ale z dwojga złego już wolę prószący śnieg (opad o słabym natężeniu) przy lekkim mrozie niż przeżywanie bardzo niskich temp. powietrza na wskutek braku wiatru i pogodnego nieba... :-( Wiadomo przeszywający wiatr przy nawet dodatnich temp. potrafi okazać się koszmarem, ale największe fale zgonów zwykle mają miejsce, gdy panują bardzo niskie temp. powietrza :-( Jeśli chmury czy opady śniegu (oby niezbyt liczne) mają przeszkadzać w osiąganiu potencjalnych ekstremów zimnic, niech już lepiej nadchodzą ;-) :-(

PiotrNS - 16 Styczeń 2026, 21:52

Te dwa aspekty sądla mnie ważne w dość równym stopniu. Uważam, że nie ma jednego bez drugiego. Absolutnie nie powinien istniećsuchy mróz - opowiadam się za zasadą, w świetle której zawsze powinien nawinąć się jakiś opad zabielający krajobrazy przed niskimi temperaturami, a sytuację z lutego 2025 uważam za duże wynaturzenie. Z drugiej strony jednak w ostatnich sezonach drażniło mnie podejście "śnieg spada i zaraz się topi". Było to spowodowane brakiem stabilności, trudnościami w połączeniu jednego z drugim na przyzwoitym poziomie. Krótkotrwałość bajkowych krajobrazów tylko wzmagała pesymistyczne nastroje, tworząc pogląd o graniczącym z niemożliwością prawdopodobieństwie doświadczenia takich widoków na dłużej niż dekadę/dwa tygodnie i niepomszczenia ich przez późniejsze patolstwo. Poza tym śnieg często padał przy temperaturach "na krawędzi". Nawet u mnie w listopadzie te dwa kluczowe dni miały temperaturę maksymalną 0,0, więc w statystykach Meteomodelu nie zostały policzone jako całodobowe mrozy. W takich warunkach wystarczy byle ocieplenie i już śnieg niknie w oczach.
Dlatego właśnie swój okres 06-14.01.2026 traktuję jako wzorcowy, idealny. Było wszystko - i dużo regularnie dosypującego śniegu, i mróz i brak ryzyka, że coś nagle się popsuje i zaburzy ten schemat. Teraz jest chwila próby, ale tamtych dziewięć dni spisało się na złoty medal.

pawel - 17 Styczeń 2026, 10:52

PiotrNS napisał/a:
w świetle której zawsze powinien nawinąć się jakiś opad zabielający krajobrazy przed niskimi temperaturami


W USA poza zasięgiem efektu jeziora właśnie bezśnieżny mróz jest powszechny - jak np. w Dakocie Północnej ;-)

PiotrNS - 25 Styczeń 2026, 20:39

pawel, prawda, ale u nas to jednak rzadkość. Takie przypadki jak początek stycznia 2016 czy luty 2025, to przypadki jednostkowe. Przyzwyczajaliśmy się raczej do tego, że nawet gdy w prognozach ochłodzenia nie ma mowy o opadach, to i tak pewnie coś wpadnie, choćby niewiadomego pochodzenia. Więcej razy niż suche mrozy zdarzały się takie stycznie 1997, kiedy w znacznej części Polski śniegu było tyle co kot napłakał, a dawne województwo nowosądeckie dawało radę :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group